Anabella – Rozdział X (cz. 6)

„Niestety, nie mogę się tak łudzić” – myślała smutno, zmierzając do domu pustą ulicą skąpaną w rozproszonym świetle latarni sodowych, które oświetlały na pomarańczowo ośnieżony chodnik. – „On ma już teraz swoje życie, w którym nie ma dla mnie miejsca. Keep Reading