Anabella – Rozdział VI (cz. 11)

Na chwilę zapadła cisza, która w połączeniu z mrokiem zimowego wieczoru wywarła na Izie wyjątkowo przygnębiające wrażenie. W jej pamięci na nowo rozbrzmiały straszne słowa Moniki. Jak to, nie słyszałaś, że Michał chodzi z Agnieszką? Pocieszała go po tym, jak ty go rzuciłaś, i tak to się potoczyłoKeep Reading

Anabella – Rozdział VI (cz. 10)

„Skąd ja ją znam?” – zastanawiała się, zwalniając nieco kroku przy pierwszych domach, gdzie czuła się już w pełni bezpiecznie. – „Mam wrażenie, że gdzieś już słyszałam ten głos… I co ona powiedziała? Zrób to, co miałaś zrobić… Ach, przecież to samo mówiła mi tamta!” Keep Reading

Anabella – Rozdział VI (cz. 9)

Znów przerwała myśl, bowiem tuż przy swoim boku usłyszała szelest. Spojrzała szybko w tę stronę. Dwa kroki od niej przystanęła nieznajoma kobieta; jej osłonięta wełnianą chustą twarz tonęła w cieniu, pogłębionym jeszcze dodatkowo przez zapadający zmrok. Keep Reading