Gluś (cz. 38)

– Widzicie? Spuścić ich z oka i zostawić samych na jeden moment! – Julka pokiwała głową z udawanym zgorszeniem, po czym uściskała serdecznie szczęśliwą Natalkę i oddała ją roześmianemu Maćkowi. Keep Reading

Kiedy nic się nie chce – (nie tylko) o pisaniu

Znacie to? Słynne „nic mi się nie chce” prędzej czy później dopada każdego, bez względu na to jak wielkie pokłady energii w sobie nosi. Dotyczy to każdej dziedziny naszej działalności, ale w szczególny sposób dotyka tej wyjątkowo delikatnej sprawy, jaką jest tworzenie (literatury, sztuki, muzyki…). Keep Reading

Gluś (cz. 37)

Cały grudzień, kiedy to Piotrowi wydawało się, że nie stąpa po ziemi, lecz jak kosmonauta unosi się ponad nią, był dla zakochanego chłopaka pasmem euforii i bezgranicznego szczęścia. Przyczyną tego nadzwyczajnego stanu nieważkości była oczywiście bliska obecność Basi, bez której nie wyobrażał sobie już, jak mógłby żyć, poruszać się i oddychać. Keep Reading

Gluś (cz. 36)

Ostatni tydzień przed świętami Bożego Narodzenia przyniósł trochę zdrowego luzu, nauczyciele przymykali oko na różne niedociągnięcia, darowali kilka zapowiedzianych sprawdzianów, litościwie przenosząc je na styczeń, a na szkolnym holu na parterze stanęła wielka, rozświetlona kolorowymi lampkami choinka. Keep Reading

Gluś (cz. 35)

– Dzięki, Piotrek – powiedział Byko, dopijając piwo i odstawiając kufel na stolik. – Powiem ci, że lżej mi, jak tak o tym pogadaliśmy. Brus jest super kumpel, ale jakoś z nim nie mogę o takich rzeczach… To jest coś, co trzeba rozumieć. Keep Reading