Anabella – Rozdział LII (cz. 7)

– Nie wiem, Aniu – odpowiedziała niepewnie. – Tak naprawdę to ostatnio widziałam się z nimi jakieś dwa tygodnie temu… Wtedy byli raczej w dobrym humorze, nie zauważyłam, żeby któreś z nich było smutne. Paweł był zmęczony, owszem… ale żeby smutny? Nie, raczej nie…

– No nic, mniejsza o to – machnęła ręką Ania, podnosząc się z krzesła. – Tak tylko zapytałam, może tylko mi się wydawało, zresztą każdy ma prawo mieć gorszy dzień… Słuchaj, zerkniesz przez chwilę na Tosię? Muszę posprzątać stół, odniosę naczynia do kuchni, a potem usiądziemy sobie jeszcze i porozmawiamy.

Iza natychmiast poderwała się do pomocy.

– Oczywiście – powiedziała, zręcznie zbierając naczynia na stosik. – Pomogę ci to poskładać, Tosieńka na razie ślicznie bawi się sama, a my we dwie uporamy się z tym szybciej.

Po uprzątnięciu stołu obie usiadły na pogawędkę w fotelach ustawionych pod wychodzącym na ogród oknem, w pobliżu kącika, w którym bawiła się mała Tosia. Śnieg już nie padał, a zza chmur przeświecało słońce, iskrząc się w ośnieżonych gałązkach jodeł, które rosły w ogrodzie.

„Piękny dom, a ogród jeszcze piękniejszy” – pomyślała Iza, wpatrując się w zimowy obraz za oknem. – „W lecie tu musi być jak w bajce!”

– Tosia w Sylwestra zostanie na całą noc z moją szwagierką – tłumaczyła jej tymczasem Ania. – Uprzedziłam Véronique, że wrócimy z balu nad ranem, ale na śniadanie zwleczemy się nie wcześniej niż w południe. To miło z jej strony, że chce nam pomóc. Musisz ją zresztą poznać, Izunia – dodała stanowczo. – To starsza siostra Jean-Pierre’a, bardzo miła osoba. W ogóle powinnaś poznać jak najwięcej ludzi w Bressoux, wsiąknąć trochę w to nasze środowisko… bo mam nadzieję, że to nie jest twoja ostatnia wizyta – mrugnęła do niej wesoło. – A następnym razem przyjedziesz do nas na dłużej, prawda?

– Będzie mi bardzo miło – uśmiechnęła się Iza. – Tylko nie wiem, jak ja się wam odwdzięczę za to zaproszenie, Aniu…

– To nie ty masz dług wdzięczności, tylko ja – zapewniła ją z powagą Ania. – I to naprawdę nie jest z mojej strony grzeczność, Iza, ale najszczersza prawda. Bardzo mi brakuje kontaktów z Polską, nawet takiej zwyczajnej rozmowy w moim języku, tak jak teraz z tobą. Telefony to jednak mało. Może tego po mnie nie widać, ale mimo wszystko nadal czuję się tutaj trochę wyobcowana. Owszem, lubię Bressoux, wspaniale mi się tu mieszka, a mój Jean-Pierre to najcudowniejszy facet na świecie – przez jej twarz przemknął delikatny, czuły uśmiech. – A jednak kiedy tak czasami pomyślę sobie o Polsce… o Lublinie… o tym gronie przyjaciół, którzy tam zostali i których tak rzadko widuję…

Westchnęła i posmutniała na chwilę.

– Długo już tu mieszkasz? – zapytała grzecznie Iza, choć z góry znała odpowiedź.

– Sześć lat – odparła Ania. – Właściwie to już sześć i pół, bo sześć minęło w czerwcu. Przyjechałam tu na stałe po ślubie z Jean-Pierrem, braliśmy go w Lublinie. Wiadomo, że z każdym rokiem coraz bardziej zżywam się z ludźmi z Bressoux, a kontakty z Lublina powoli się rozluźniają… poza rodziną oczywiście. Więc za jakiś czas pewnie miną mi te sentymentalne tęsknoty, choć chyba nigdy nie będę prawdziwą córą tej ziemi. Niemniej byłabym szczęśliwa, mając obok kogoś w podobnej sytuacji. Powiedz, Iza… ty byś nie chciała kiedyś wyjechać na stałe z Polski?

W jej głosie zabrzmiało lekkie napięcie.

– Trudno mi odpowiedzieć – odparła zdziwiona tym pytaniem Iza. – Nigdy o tym nie myślałam… Tym bardziej, że dopiero pierwszy raz jestem za granicą…

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6)

Dalsze części:

Rozdział LII (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz