Anabella – Rozdział LIV (cz. 5)

– Młody wyjechał z Korytkowa zaraz na drugi dzień, w Nowy Rok – kontynuowała beztrosko Amelia. – Maliniakowa mówiła Marczukowej, że pokłócił się z rodzicami i pojechał do Lublina dokończyć semestr, ale że pewnie nie będzie chciał tam zostać, tylko na resztę studiów przeniesie się do Warszawy. No wiesz, żeby już tamtej nie widywać, a zwłaszcza nie ryzykować, że wpadnie gdzieś na jej ojca. Oni przecież mieszkają w Lublinie.

– Aha – szepnęła Iza dla podtrzymania rozmowy. – No tak…

– I widzisz, jak to wszystko może się w życiu zmienić… jak w kalejdoskopie – podsumowała Amelia. – No, ale już nie truję ci o Krzemińskich. Wiem, że to nie jest twój ulubiony temat, a Robcio też nie lubi, jak za dużo o nich mówię. Po prostu to jest teraz w Korytkowie temat numer jeden, dlatego musiałam się z tobą tym podzielić. To ma zresztą też swoje dobre strony, bo dzięki temu ucichło już gadanie na temat Agnieszki. W sumie po cichu bardzo na to czekałam, wreszcie odczepią się od biednej dziewczyny…

Po rozłączeniu się z Amelią Iza odłożyła telefon na biurko i energicznie zabrała się za segregowanie i układanie rzeczy wyjętych z walizki. Myśli o Michale, choć z całej siły wypychane ze świadomości, tłukły się jej po głowie jak stado spłoszonych ptaków. Właściwie to nie były nawet myśli, a rozmyte i nakładające się na siebie obrazy.

Michał w eleganckim garniturze, z cudowną burzą blond loków… śmieje się, pokazując kolegom pierścionek zaręczynowy… a potem na jego twarzy pojawia się niepokój, strach, wreszcie wściekłość… O tak… choć Iza zna te sceny tylko ze słów Amelii, doskonale je sobie wyobraża. Wie, jak wyglądał w tych chwilach Michał i jakie robił miny… Zna go przecież tak dobrze! Upokorzenie, jakiego doznał ze strony Sylwii i jej ojca niewątpliwie było dla niego dotkliwym ciosem, wielką próbą dla jego wizerunku i osobistej dumy. Lecz czyż ta przykra sytuacja nie była dla niego potwierdzeniem, że na świecie istniała tylko jedna kobieta, z którą mógł być naprawdę szczęśliwy? Jedyna, która kochała go bezwarunkowo i która nigdy nie zrobiłaby tego co Sylwia… Jedyna, która była gotowa przymknąć oko na wszystko, byleby tylko z nią był…

Ach, gdybyż dane jej było móc go dziś pocieszyć! Przytulić go, pogładzić po włosach, okazać mu ów ogrom czułości, jaki od lat nosiła dla niego w sercu… Dla niego, tylko dla niego! Powinna dziś cieszyć się, że został odtrącony przez Sylwię, wszak w ten sposób odradzały się jej pogrzebane już nadzieje, powstawały niczym feniks z popiołów… odżywały jak młode pączki kwiatów po zimie, gdy pada na nie blady promyk wiosennego słońca…

Lecz oto przed jej oczami pojawia się scena z Korytkowa w przeddzień jej wyjazdu do Bressoux. Sylwetka Michała odcinająca się w ciemnościach na tle jasno świecącego księżyca… I jego dwa lodowate słowa… cześć, Iza. Słowa, które odradzającą się nadzieję grzebią znów pod warstwą zimnego popiołu, jaki pozostał z jej dawnych marzeń.

„I co z tego, że ona z nim zerwała?” – myślała, stanowczym gestem odkładając pustą walizkę do szafy. – „Czy to w jakikolwiek sposób zwiększa szanse na to, że Misio wróci do mnie? Nie… to nic nie zmienia… Teraz nawet jest jeszcze gorzej, bo on przez to wyjedzie z Lublina i nie będę już miała więcej okazji natknąć się tu na niego. Tylko w Korytkowie… może raz na rok, jak kiedyś… Nie, zostawmy to, nie ma sensu rozgrzebywać ran. To koniec. Pogodziłam się już przecież z tym, że to definitywny koniec… i niech tak zostanie.”

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4)

Dalsze części:

Rozdział LIV (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz