Anabella – Rozdział LIX (cz. 11)

– Bardzo wcześnie dzisiaj wstałeś – zauważyła mimochodem, przykrywając dymiący imbryk pokrywką i z przyjemnością wdychając unoszący się wokół przyjemny zapach malin. – A powinieneś był się wyspać, bo na pewno masz przed sobą ciężki dzień.

– Owszem – przyznał spokojnie Majk zajęty dosypywaniem na patelnię odpowiednich ilości kolejnych przypraw. – Mam dzisiaj w planie nieprzyjemność z Urzędem Skarbowym, najpóźniej przed dwunastą będę musiał tam być. Ma też dzwonić Zięba, wiesz, w sprawie tych nieszczęsnych lodówek… może na jutro dałoby się go umówić, to by ponaprawiał dziewczynom co trzeba.

– Mnie jutro już nie ma – zaznaczyła na wszelki wypadek Iza. – Po egzaminie… mam nadzieję, że go zdam, to dla mnie sprawa honoru… wracam na stancję, pakuję się i w sobotę z samego rana jadę do Meli. Ale gdyby Zięba przyszedł dzisiaj, to mogę go przypilnować.

– Spokojnie, ja się tym zajmę – zapewnił ją, dosypując szczyptę kolejnej przyprawy i drewnianą łyżką mieszając zawartość patelni. – Ty załatwiaj swoje sprawy i przede wszystkim jedź odwiedzić siostrę. Należy ci się parę dni przerwy, w tamtym tygodniu prawie nie wychodziłaś z firmy.

– Bo odpracowywałam grafik z tego tygodnia – wyjaśniła mu Iza, mile zdziwiona tym, że odnotował ten fakt. – W sobotę byłam na zmianie całe dwanaście godzin, to chyba mój życiowy rekord. Ale dobrze się złożyło, bo akurat Wika prosiła o wolny wieczór, więc pomogłam Kamie przy barze i obie dużo się przy tym nauczyłyśmy! – dodała wesoło. – Jeszcze trochę i będę mogła pracować z doskoku na stanowisku barmanki… Herbata gotowa – zameldowała wesoło, wskazując na imbryk z herbatą i przełykając ślinę, gdyż podsmażająca się wędlina w kompozycji z przyprawami zaczęła już wydawać apetyczny zapach.

– Super – uśmiechnął się Majk, nadal przewracając łyżką danie na patelni. – Teraz jeszcze jajka i będziemy mogli jeść. Wyciągnij te bułki na talerz, okej? I zanieś je już na stół w pokoju. Masło i herbatę też.

– I kwiaty – dodała dla porządku Iza, posłusznie wykonując jego polecenia. – Robi się, szefie.

Nosząc do salonu kolejne naczynia ze śniadaniem oraz wazon z kwiatami, nie myślała o niczym ważnym, a tylko cieszyła się radosnym nastrojem tego mroźnego zimowego poranka spędzanego w tak miłej atmosferze i przyjemnym wnętrzu. Nie wiedzieć czemu przypomniał jej się ów szczęśliwy wieczór sprzed paru lat w Korytkowie, kiedy po spłaceniu długów obie z Amelią przygotowały uroczystą kolację, a zaproszony na nią Robert przyszedł z bukietem białych tulipanów. Amelia ustawiła je wówczas na środku stołu podobnie jak teraz Iza ustawiła róże… co prawda jeszcze nie w pełni rozwinięte, ze ściśniętymi pączkami, lecz czyż w środku zimy nie były one obietnicą wiosny? I czyż wiosna nie była znakiem budzącego się życia i nowej nadziei?

„Wszystko się poukłada” – myślała z przekonaniem, ustawiając na stole wskazane jej przez Majka talerze i kubki na herbatę. – „Nie wiem, dlaczego, ale dzisiaj wierzę w to mocniej niż kiedykolwiek. Jutro zdam ten egzamin i trzeci semestr studiów będzie zaliczony… Lodzia i Pablo dogadają się i pogodzą, a mały Edik przestanie płakać z nerwów… Robik ogarnie w Korytkowie sprawę działki i tego… konfliktu… nie pozwoli, żeby Mela się denerwowała. A co do Misia…” – tu zatrzymała się na chwilę z widelcem w dłoni i westchnęła. – „Cóż, tę sprawę muszę w całości zostawić losowi, choć dziś mam wrażenie, że nawet to potoczy się szczęśliwie… No, ale mniejsza o to, nie powinnam do tego wracać. To nie jest temat na dziś!”

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Dalsze części:

Rozdział LIX (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)


Dodaj komentarz