Anabella – Rozdział LIX (cz. 5)

– Tak czy inaczej, zakładając, że plan był taki, jak podejrzewamy, ten punkt udał im się znakomicie – podsumował Majk. – Na tym rola Eweliny prawdopodobnie już się kończy… przynajmniej na razie. Natomiast sam Krawczyk, jeśli się nie mylę, nie tylko nie odpuścił, ale nawet jeszcze nie przeszedł do głównej fazy swojej rozgrywki.

– Czyli do udawania współczucia i pocieszania zdradzonej żony? – upewniła się z obrzydzeniem Iza.

– Tak sądzę. Dlatego teraz najważniejsze jest to, żeby Pablo i Lodzia wyjaśnili to między sobą i pozamiatali po sprawie, zanim frajer Krawczyk znowu przejdzie do czynu. Chociaż ja bym mu nie radził, Pablo rozszarpałby go na kawałki… I tak boję się, czy tego nie zrobi i nie dołączy przez to do Kacpra.

– Właśnie – szepnęła Iza, przypominając sobie furię w oczach Pabla.

– Dlatego musimy dyskretnie monitorować sprawę i w razie potrzeby włączyć się w nią jako mediatorzy – oznajmił jej stanowczo. – Już i tak tkwimy w tym po uszy, więc na jedno wychodzi. Ja mam wyrzuty sumienia, bo to przeze mnie Lodzia poznała tego głąba, a ty z kolei nawywijałaś z tym nieszczęsnym pośrednictwem. Teraz może będzie okazja, żebyśmy choć częściowo naprawili nasze błędy. Oni oboje mogą potrzebować naszej pomocy.

Iza pokiwała skwapliwie głową.

– Oczywiście na razie damy im szansę, żeby sami się dogadali. Mam nadzieję, że tak będzie, frajer ma już w ręce wszystkie dane, a łebski z niego chłopak, więc powinien poradzić sobie z interpretacją. Gdyby jednak okazało się, że emocje znowu ich przerosły… nie ręczę zwłaszcza za niego… to naszym moralnym obowiązkiem będzie zareagować. Ja pogadam wtedy z Pablem, a tobie dam znać, żebyś pogadała z Lodzią, okej?

– Tak jest – zgodziła się natychmiast Iza. – Możesz na mnie liczyć, Majk. Tak bym chciała, żeby to się naprawiło! Oni są taką fajną parą… i taką cudowną rodzinką…

– Naprawi się, nie martw się, elfiku – zapewnił ją Majk, podnosząc się z kanapy i zabierając się za ostrożne odsuwanie stołu pod przeciwległą ścianę. – Już ja tego dopilnuję. Nawet z urzędu jestem to winien mojemu chrześniakowi.

Iza w zdezorientowaniu śledziła jego działania.

– Co ty robisz? – zapytała zdziwiona. – Dlaczego przesuwasz ten stół?

– Muszę zrobić trochę więcej miejsca – odparł stoicko, ustawiając obok stołu również krzesła i jeden z foteli. – Ta kanapa po rozłożeniu zajmuje pół szerokości podłogi.

– Ach! – Iza natychmiast poderwała się z kanapy. – Chcesz to rozłożyć… Przepraszam, już stąd uciekam. Ale czekaj… – zreflektowała się i spojrzała na niego ze zdziwieniem. – Po co to rozkładasz? Przecież masz łóżko w sypialni.

Majk spokojnie podniósł siedzenie kanapy, wyjął z jej wnętrza pościel i nonszalanckim gestem rzucił ją na fotel.

– Sypialnia dzisiaj jest twoja – oznajmił jej beztrosko. – Ja pościelę sobie tutaj.

Iza aż skamieniała z zaskoczenia.

– Ale… jak to? – wydukała w zdezorientowaniu, obserwując, jak Majk rozkłada kanapę i narzuca na nią prześcieradło. – Przecież nie było umowy, że zostaję u ciebie na noc. Myślałam, że pogadamy i odwieziesz mnie do domu…

Majk poprawił prześcieradło, ułożył na nim poduszkę i kołdrę, po czym wyprostował się i odwrócił się do niej z najspokojniejszą miną na świecie.

– Szkoda na to czasu, elfiku – odparł, podchodząc do niej i przyjaznym gestem kładąc jej dłoń na ramieniu. – Już prawie trzecia w nocy, a każdy kwadrans snu jest ważny. Cieszę się, że omówiliśmy sprawę i doszliśmy do konstruktywnych rozwiązań, które od jutra będziemy wdrażać w życie. Ale teraz trzeba odpocząć. A po co masz wracać na chatę, skoro u mnie jest wystarczająco miejsca do spania?

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4)

Dalsze części:

Rozdział LIX (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)


Dodaj komentarz