Anabella – Rozdział LV (cz. 10)

Majk wyprostował się i popatrzył na nią z leciutkim, melancholijnym uśmiechem.

– Znowu myślałaś o nim?

– Tak… o Misiu – pokiwała głową, w głębi serca zadowolona, że tym niewielkim epizodem w pewnym sensie udowodniła mu, że nic się nie zmieniło. – To przez te twoje włosy, zawsze kojarzą mi się z nim… Nic na to nie poradzę – uśmiechnęła się, podnosząc rękę i czochrając go żartobliwym gestem po czuprynie. – Super masz tego sierściucha, uwielbiam go… Zresztą co powiesz na taki deal? Ja odjechałam sobie w myśli o nim, a ty przy okazji dostałeś swoje doładowanie!

Majk parsknął śmiechem, odwrócił się bardziej do niej i spontanicznym gestem ogarnął ją obydwoma ramionami.

– Ech, ty mój mały elfie! – szepnął, tuląc ją do siebie. – Ależ ty mi mieszasz w głowie… co tam, mniejsza o to. Już mi lepiej. Chodź do mnie, dawaj to twoje doładowanie i nie gniewaj się na starego osła Majka, że ma dzisiaj taki podły humor! Zaraz wszystko wróci do normy i stary osioł znowu będzie szczerzył pyska, o to się nie martw. Powiedz mi tylko… ten twój Misio już jest po zaręczynach, tak?

– Nie – pokręciła głową, przytulając się do niego, uszczęśliwiona, że znowu zaczyna rozmawiać normalnie. – Do zaręczyn nie doszło, ukochana na widok pierścionka zwiała gdzie pieprz rośnie.

– Serio? – zdumiał się Majk, rozluźniając uścisk i patrząc na nią w zaskoczeniu.

– Serio! – prychnęła śmiechem, sama zdziwiona swoją beztroską reakcją. – Wyobraź sobie, jaki blamaż! Gdyby to był ślub, panna młoda uciekłaby mu sprzed ołtarza, ma wielkie szczęście, że to były tylko zaręczyny! Dowiedziałam się o tym od siostry, cała nasza wiocha od paru dni plotkuje tylko o tym.

– Ach, to dlatego jesteś taka wesoła… – pokiwał głową, a oczy jakby mu przygasły.

– Czy ja wiem? – wzruszyła ramionami, znów z przyjemnością opierając policzek na jego piersi. – To raczej dlatego, że cieszę się, że wróciłam do Lublina… że mogłam zobaczyć Szczepcia, pana Stasia, ludzi z mojego roku… i ciebie. Tak mi jest dobrze, Michasiu – zapewniła go, na co on natychmiast mocniej otulił ją ramionami. – A co do niego… jeśli myślisz, że te niedoszłe zaręczyny przywracają mi nadzieję… to nie, tak nie jest. Widziałam się z nim w Korytkowie tuż po świętach. Minęliśmy się na drodze. Potraktował mnie, jakbym była powietrzem… czyli standardowo… jak zawsze…

Jej głos posmutniał teraz, ale tylko o jeden ton. Poczuła, że Majk podnosi rękę i ostrożnie gładzi ją po włosach.

– Wiadomo, że chciałabym mieć nadzieję – ciągnęła ciszej, przymykając oczy w poczuciu bezpieczeństwa i przyjemnego błogostanu. – Bardzo bym chciała… Ale wiem, że nie mogę sobie na nią pozwolić. Odpycham ją metodycznie, żeby nie robić sobie niepotrzebnych złudzeń. I to jest chyba mój główny zysk z naszej terapii. Pod tym względem ona mi naprawdę pomogła, czuję wyraźną różnicę względem tego, jak reagowałam jeszcze parę miesięcy temu. Gdybym dziś mogła wrócić do tamtego czasu… chyba już nie zachowywałabym się jak tamta idiotka sprzed pół roku. Byłabym mądrzejsza…

Westchnęła na wspomnienie spotkania z Michałem w pubie na lubelskiej starówce. Na pamięć wrócił jej błękit jego oczu wpatrzonych w nią z zachwytem i zaintrygowaniem… dotyk jego dłoni, w których ponad stolikiem ściskał jej dłoń… i pocałunek, który połączył ich usta na ulicy… Była wtedy taka szczęśliwa!

– Ale wiem, że to już i tak nie wróci – mówiła znów odrobinę smutniejszym tonem. – Nie dostanę tej szansy. I moje marzenia nie spełnią się… tak samo jak twoje…

– Jakie masz marzenia, elficzku? – zapytał łagodnie Majk.

– Przecież wiesz jakie – uśmiechnęła się leciutko.

– Wiem… w przybliżeniu – przyznał, nadal gładząc ją po włosach delikatnym gestem, który koił ją jak usypiające dziecko. – Ale opowiedz mi o nich, dobrze? No, opowiedz, Izulka, chcę posłuchać.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Dalsze części:

Rozdział LV (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz