Anabella – Rozdział LV (cz. 3)

Majk przeglądał kolejne zdjęcia, teraz już nieco szybciej, dzięki czemu po chwili doszedł do rzeczonego portretu Ani. Jej piękna twarz, ujęta na fotce tak, że widać było nawet hipnotyzujący blask jej ciemnych oczu, do tego stopnia olśniewała urodą, że Iza sama, patrząc na nią przez ramię Majka, po raz kolejny nie mogła powstrzymać w duszy fali zachwytu. Majk w istocie zatrzymał się na tym zdjęciu i przyglądał mu się w milczeniu.

– Piękne, prawda? – szepnęła Iza, znów dyskretnie zerkając na niego, by sprawdzić, jakie zrobiło na nim wrażenie.

Pokiwał głową twierdząco, ale nie odpowiedział. Przez chwilę patrzył jeszcze na portret, po czym powoli przesunął palcem po wyświetlaczu, przechodząc do kolejnych zdjęć. Iza poczuła rodzaj rozczarowania, spodziewała się bowiem, że Majk poświęci tej fotografii o wiele więcej uwagi. Gdyby ona miała przed oczami taki sam portret Michała, prawdopodobnie godzinami nie chciałaby odrywać od niego oczu! Chociaż… z drugiej strony… to była tak intymna chwila, że obecność drugiego człowieka, nawet oddanego przyjaciela, mogłaby jej przeszkadzać. Może dla Majka ładunek emocji był zbyt silny i dlatego tak szybko przewinął to zdjęcie?

„Niepotrzebnie się odezwałam” – pomyślała z niezadowoleniem. – „Spłoszyłam go tym tylko. Gdybym nie otwierała gęby, to pewnie oglądałby ją sobie dłużej…”

Chęć naprawienia własnego błędu odezwała się w niej z całą mocą.

– Jeśli chcesz, to prześlę ci któreś z tych zdjęć na twój numer – zaproponowała ostrożnie. – Widzę, że niektóre bardzo ci się podobają…

Majk podniósł głowę i popatrzył na nią z miną człowieka wyrwanego ze snu.

– A tak – pokiwał głową, odruchowo odgarniając sobie dłonią włosy z czoła. – Prześlij mi jedno, Izulka… Czekaj, pokażę ci które.

Znów pochylił się nad jej telefonem, szybkimi ruchami palców przewijając do tyłu klatki. Ku zdumieniu Izy ominął portret Ani i zatrzymał się dopiero na jednym z pierwszych zdjęć z serii od Yvette.

– Wyślij mi to – poprosił, podając jej aparat.

– Okej – szepnęła zaskoczona Iza. – Akurat to? No dobrze…

Otworzyła książkę kontaktów, by udostępnić mu wybrane zdjęcie, jednocześnie w myślach usiłując dociec, dlaczego chciał właśnie to, a nie któreś z dalszych, w jej przekonaniu o wiele lepszych, gdyż Ania była na nich widoczna dużo wyraźniej. Majk uważnie śledził ruchy jej palców i uśmiechnął się leciutko, kiedy z listy wybrała kontakt zatytułowany Michaś. Po chwili z jego telefonu, który leżał dwa metry dalej odłożony na biurko, dobiegł do ich uszu dźwięk powiadomienia.

– Przyszło – stwierdziła Iza, ruchem głowy wskazując w tamtą stronę. – Chcesz sprawdzić?

– Nie – odparł spokojnie. – Potem sobie obejrzę.

– Dziwne, że akurat to najbardziej ci się spodobało – podjęła skonsternowana, wpatrując się uważniej w wybrane przez niego zdjęcie.

Nie mogła jednak dostrzec w nim nic nadzwyczajnego. Przedstawiało ją i Anię stojące obok siebie na tle marmurowych kolumn w holu restauracji, gdzie odbywał się bal i gdzie Victor przedstawił jej Yvette, która następnie zatrzymała ich na krótką sesję zdjęciową. Ania obejmowała ją ramieniem, a jedyne, co mogło rzucać się w oczy, to ich wystawne sylwestrowe kreacje – elegancka, czarno-złota suknia Ani i nieco skromniejsza, połyskująca na srebrzysto sukienka Izy.

„A może on chce ją mieć na zdjęciu w całości?” – pomyślała, widząc, że Majk nie zamierza podjąć tematu. – „Nie tylko twarz, ale całą jej sylwetkę? Twarz przecież też widać, ślicznie się uśmiecha… tak, to pewnie o to chodzi!”

Wytłumaczenie to wydało jej się na tyle satysfakcjonujące, że przestała zastanawiać się nad tym dziwnym wyborem Majka i przewinęła zdjęcia do miejsca, w którym się zatrzymali.

– Tutaj już są zdjęcia z samego balu – powiedziała, znów przekazując mu telefon. – To była ogromna sala, ze trzy razy większa od naszej… o, zobacz, tutaj widać z daleka, ile jest stolików. Chociaż zgaduję, że u nas w Lublinie bal był równie szampański – uśmiechnęła się. – A do tego z efektami specjalnymi! Ten taniec Toma był nie do przebicia!

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2)

Dalsze części:

Rozdział LV (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz