Anabella – Rozdział LVII (cz. 3)

Sięgnęła na lodówkę po przygotowaną porcję leku, by przestawić ją na stół.

– A co do Kacpra…

Urwała nagle, bowiem w tym momencie źle chwycony kieliszek z napisem Anabella, w którym przygotowana była rozcieńczona porcja kropli, wymknął jej się z ręki i ze szklanym brzękiem upadł na podłogę, rozpryskując się na niej w drobny mak. Pan Szczepan aż podskoczył na krześle.

– Oj, Izulka – w jego głosie zabrzmiała nutka żalu. – Kieliszek od Michasia…

Iza z przerażeniem patrzyła na szklane szczątki leżące u jej stóp. Była to jedna z sytuacji, w przypadku których wiele by dała, by móc choć o kilkanaście sekund cofnąć czas. Myśl, że oto właśnie stłukła tak cenną sentymentalną pamiątkę, którą Majk w odruchu serca podarował panu Szczepanowi, sprawiła jej niemal fizyczny ból. Zniszczyła coś, co miało wartość nie do przeszacowania i co w dodatku nie było jej własnością… Przez moment poczuła się jak przygodny zbrodniarz, który zabił komuś ukochane dziecko. Niechcący, prawda, że niechcący… ale czy to miało znaczenie w sytuacji tak dotkliwej straty?

Wobec tego nieodwracalnego dzieła zniszczenia zrobiło jej się tak niewymownie przykro i szarpnęły nią takie wyrzuty sumienia, że wbrew wysiłkom woli, by się opanować, ręce zaczęły jej drżeć, a do oczu napłynęły jej łzy. W przypływie bezradności opadła na krzesło obok staruszka i ukryła twarz w dłoniach, by się uspokoić. Pan Szczepan przyglądał jej się z niepokojem i współczuciem.

– Ale co ty, Izulka? – zagadnął łagodnie. – Nie denerwuj się tak, dziecino… Trudno, spadło i stłukło się, to już nic z tym nie zrobimy. Przecież nie gniewam się na ciebie, to tylko kieliszek, martwa rzecz… Michaś dał mi go na własność, to mogę z nim robić, co chcę. Sam mogłem go stłuc i co by się stało? No… nic się nie martw, ani nie płacz… to przecie nie powód do płaczu…

Iza oderwała dłonie od twarzy i popatrzyła na niego przez zamglone łzami oczy.

– Przepraszam cię, Szczepciu – wyszeptała ze skruchą. – Nie, nie będę płakać… ale tak mi się przykro zrobiło… Nie chciałam…

Pomimo jej wysiłków po policzku pociekła jej łza. Pan Szczepan przechylił się w jej stronę i z łagodnym uśmiechem pogładził ją po włosach i policzku.

– Ty moja dobra, kochana dziecino – powiedział serdecznie. – Nic się nie martw, takie rzeczy czasem się zdarzają. A dla mnie to tylko jeszcze jeden znak, że… no, nie będę gadał, jak obiecałem, ale sama chyba widzisz, że tak ma być i już. Kieliszek to tylko kieliszek, lubiłem go, ale przecież i tak nie zabrałbym go ze sobą na tamten świat. A że to prezent od Michasia… e tam! – machnął ręką. – On też przecież się nie pogniewa, to dobry, mądry chłopak. Jak on by zresztą miał się na ciebie gniewać? Na ciebie? To już prędzej na mnie by nakrzyczał… Posłuchaj, Izulka… Jakby mnie zapytał, co się stało z tym kieliszkiem, to ja mu powiem, że sam stłukłem, bo…

– Nie – przerwała mu Iza, kręcąc stanowczo głową. – Nie chcę, żebyś mnie krył, ja sama mu to powiem. Stłukłam jak ostatnia niezdara, to przyznam się i przeproszę. Najważniejsze, że ty się na mnie nie gniewasz… A teraz sprzątnę szybko te odłamki, żeby ktoś z nas się nie pokaleczył – dodała, wycierając wierzchem dłoni łzy i podnosząc się z krzesła, by sięgnąć po szczotkę i szufelkę. – Wytrę podłogę i zaraz naleję ci nowe kropelki… w coś innego…

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2)

Dalsze części:

Rozdział LVII (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)


Dodaj komentarz