Anabella – Rozdział LVII (cz. 5)

„Jeszcze do dziewczyn do kuchni trzeba by na chwilę zajrzeć” – przypomniała sobie, wchodząc do pokoju kelnerek po swój biały fartuszek. – „Zapytać, czy czegoś nie potrzebują… Mam nadzieję, że zmywarka chodzi bez zarzutu, przy takim obłożeniu na sali jedna awaria i mamy katastrofę…”

Na korytarzu zaplecza wpadła na Klaudię i Olę, które zmierzały w przeciwnych kierunkach – jedna z pustą tacą schodziła z sali, zaś druga ostrożnie niosła wydane w kuchni zamówienia.

– Dziewczyny, jak tam sytuacja? – zagadnęła Iza, przepasując się w locie fartuszkiem. – Wszystkie jesteście mocno zajęte? Potrzebuję jedną osobę na pół godziny do pomocy dla Chudego.

– Nie ma szans – pokręciła głową Ola, która dziś wyglądała na wyjątkowo zmęczoną. – Ledwo wyrabiamy na zakrętach, w sektorze D sześć stolików już prawie piętnaście minut czeka na podejście kelnerki.

– Okej, zostawcie je dla mnie, już tam idę – zapewniła ją szybko Iza. – Zajrzę tylko na sekundę do kuchni… Co za ukrop dzisiaj, już dawno tak nie było!

– Jakby było nas jeszcze ze cztery, to i tak żadna by się nie nudziła – przyznała Klaudia, kierując się z tacą do wyjścia na salę. – Wika też ma przy barze dziki szał, szkoda, że Kamy nie ma, już na tyle się przeszkoliła, że pomogła by jej trochę… A Chudemu niech chłopaki pomagają, Antek skończy swoje, to niech ruszy tyłek.

– Antek teraz nie może – westchnęła Iza. – Dobra, zaraz coś wymyślimy…

W kuchni na szczęście wszystko działało bez zarzutu, Eliza i Dorota uwijały się jak w ukropie, a nowo zatrudniona Zuzia, najmłodsza członkini zespołu i pupilka Izy, podawała talerze, donosiła potrzebne rzeczy i na bieżąco ładowała naczynia do zmywarek oraz wyjmowała z nich te już umyte. Była to młodziutka, zaledwie osiemnastoletnia dziewczyna o ściętych na pazia półdługich blond włosach i zielonych oczach, z małym, zadartym noskiem pokrytym drobnymi piegami i zwiewną figurą podlotka. Skierowana na samym początku przez szefa do pomocy w kuchni, została tam już na dobre i znakomicie sprawdzała się w swej roli, co potwierdzały zadowolone z jej asysty kucharki. Tym bardziej, że jeszcze przez kilka tygodni musiały sobie poradzić we dwie – jako że od marca, po długiej rekonwalescencji, do pracy miała zamiar wrócić pani Wiesia, Iza na polecenie Majka zaprzestała poszukiwania na jej miejsce nowej kucharki, która w tej sytuacji nie była już potrzebna na stałe.

W ciągu kilku tygodni usłużna i zawsze chętna do pomocy przy wszelkich drobnych pracach Zuzia zaskarbiła sobie sympatię nie tylko Elizy i Doroty, ale także całego zespołu, który z jednej strony traktował ją z pobłażaniem, z drugiej zaś doceniał jej cichy, skromny lecz chwilami nieoceniony wkład w pracę ekipy, zwłaszcza w tak trudnych dniach jak dziś. Starsi koledzy polubili ją również za zabawną manierę, z jaką się do nich odnosiła, na każdym kroku okazując im najwyższy szacunek i nie śmiejąc zwracać się do nich inaczej niż proszę pani lub proszę pana. Wyjątkiem był tu szef, do którego, po przeszkoleniu przez Antka, mówiła z respektem panie szefie, co rozśmieszało i rozbrajało wszystkich, łącznie z samym Majkiem.

Szczególny szacunek, graniczący niemal z czołobitnością, Zuzia okazywała Izie, pomna faktu, że to dzięki niej została przyjęta do pracy po koszmarze, jaki przeżyła u Marciniakowej. Ponieważ upłynął już pierwszy miesiąc jej próbnej umowy w Anabelli, Iza zarekomendowała Majkowi przedłużenie jej na kolejne trzy miesiące, sugerując jednoczesne podniesienie wynagrodzenia. Jako ze szef bez chwili wahania podpisał dokumenty, które przygotowała w tej sprawie, od wczoraj młodziutka pracownica była pełnoprawnym członkiem ekipy na normalnych warunkach o pracę, za co jej wdzięczność względem Izy jeszcze bardziej wzrosła. Choć wcześniej pracowała na zmianach popołudniowych, na prośbę Izy chętnie zgodziła się na podjęcie trzy razy w tygodniu zmiany nocnej, kiedy jej pomoc była najbardziej potrzebna ze względu na największe obłożenie sali.

To właśnie na nią padł natchniony wzrok Izy, kiedy tylko weszła do kuchni.

– Dorciu, zabiorę wam na pół godziny Zuzię – oznajmiła kucharce, która niosła na blat do wydawania zamówień wyjęte z piekarnika i ułożone na talerzykach zapiekanki. – Jest mi pilnie potrzebna do pomocy Chudemu. Widzę, że wszystko u was w porządku, więc poradzicie sobie bez niej, co?

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4)

Dalsze części:

Rozdział LVII (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)


Dodaj komentarz