Anabella – Rozdział LXI (cz. 2)

Na korytarzu powitała ją owacja koleżanek, które po jej uszczęśliwionej minie od razu domyśliły się sukcesu. Ten zresztą nikogo nie zdziwił, jako że od początku studiów Iza była uważana za niedoścignioną prymuskę na roku.

– Jesteś najlepsza, Iza, i to jest fakt niepodważalny – oznajmiła jej z uznaniem Marta, kiedy po pożegnaniu się z innymi dziewczynami zmierzały po schodach na parter. – Nie wiem, jak ty to robisz, że pracujesz na cały etat i jeszcze na studiach masz takie wyniki. Geniusz z ciebie, serio. Kiedyś zrobisz mega karierę, wyjedziesz za granicę, wyjdziesz za jakiegoś bogatego Francuza… albo Belga – zerknęła na nią spod oka – i dasz takiego czadu, że cały świat o tobie usłyszy. No, nie gniewaj się, tak tylko żartuję – dodała, widząc jej skrzywioną minę. – Przecież wiem, jak jest i co o tym myślisz. Ale tak czy inaczej karierę zawodową z francuskim masz murowaną, w tym punkcie akurat…

– Iza? – przerwał jej zdziwiony głos dobiegający zza ich pleców.

Obydwie z Martą odwróciły się jak na komendę. Iza, która natychmiast rozpoznała ten głos, aż podskoczyła z radości. Z góry schodów energicznym krokiem zbiegała ku nim Lodzia, z podskakującym jej na ramieniu warkoczem i szerokim uśmiechem na twarzy. Twarz miała bladą i wychudzoną, a oczy lekko podkrążone, jednak bił z nich tak niezwykły, fosforyzujący blask, że Izie wystarczył rzut oka, by odczytać w nich głębokie, na nowo odzyskane szczęście.

– Izunia, tak się cieszę, że cię widzę! – zawołała Lodzia, ściskając ją serdecznie. – Co za niespodzianka! Nie sądziłam, że spotkam cię dziś na uczelni. Co tu robisz, masz jakiś egzamin?

– Tak, właśnie zdałam ostatni w tej sesji – potwierdziła Iza, z radością odwzajemniając jej uścisk. – A ty, Lodziu? Też coś zdawałaś?

– Też, ale niestety dopiero przedostatni – odparła wesoło. – W poniedziałek mam jeszcze jeden. Cześć, Marta! – dodała, zerkając na towarzyszkę Izy i podając jej rękę. – Przepraszam, ale ze mnie gapa, nie przywitałam się z tobą… Czyli jesteście już po egzaminie? Wybieracie się gdzieś może? W sensie na jakąś kawę albo coś?

Iza i Marta popatrzyły po sobie, nieco zbite z tropu tym pytaniem.

– Tak szczerze, to nie myślałyśmy o tym – odparła ostrożnie Marta. – Ja obiecałam w domu, że będę na obiad, a Izka coś mówiła, że chce się dzisiaj pakować…

– Jutro jadę do siostry – wyjaśniła Iza, widząc pytające spojrzenie Lodzi. – Tylko na parę dni, bo mam nawał obowiązków w pracy, a do tego zaczęłam kurs na prawko, więc trudno będzie mi się wyrwać na dłużej. Ale gdybyś miała dzisiaj chwilę czasu, to chętnie zostanę jeszcze z godzinkę i możemy skoczyć na kawę – dodała z nadzieją w głosie. – Dzisiaj w pracy mam wolne, więc jeszcze zdążę się spakować, to nie problem.

– Ach, super! – ucieszyła się Lodzia, chwytając ją za obie ręce. – Akurat do czternastej mam wolne, bo dopiero wtedy odbieram Ediego od mojej mamy. Ona nie lubi, jak przyjeżdżam za wcześnie, chce się nacieszyć wnukiem, ciocia i babcia też, więc i tak nie miałabym co ze sobą zrobić.

– To bawcie się dobrze, dziewczyny, ja już muszę lecieć – wtrąciła Marta, zerkając na zegarek. – Iza, miłych ferii i widzimy się siedemnastego na zajęciach!

– Jasne, Martusiu, bardzo ci dziękuję i wzajemnie!

Uścisnąwszy na pożegnanie Martę, Iza znów z uśmiechem zwróciła się do czekającej na nią Lodzi i obie wymieniły znaczące spojrzenia.

– Nic nie mów, Iza – zastrzegła Lodzia. – Wiem, o co chcesz mnie zapytać, ale na razie nic nie mów. Biegniemy do szatni, ubieramy się i idziemy na miasteczko szukać jakiejś knajpy z dobrą kawą. Dopiero tam wszystko ci opowiem!

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1)

Dalsze części:

Rozdział LXI (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)


Dodaj komentarz