Anabella – Rozdział LXII (cz. 6)

– Spokojnie, elfiku – uśmiechnął się Majk. – Dam sobie radę. Uprzedzony, uzbrojony, nie? Pamiętaj, że biznesu nigdy nie buduje się w próżni. Mam wiele sojuszniczych kontaktów w różnych środowiskach, nie mówiąc już o Pablu, którego sieć znajomości sięga jeszcze dalej. Wbrew pozorom, nawet w najbardziej wpływowych sferach jest dużo ludzi uczciwych, którzy nie są fanami takich metod działania, jakie reprezentuje szanowny pan Sebastian. W takich razach okazuje się, że pieniądze to jednak nie wszystko. A w moim przypadku rzecz jest wyjątkowo delikatna, bo… wiadomo przecież, o co poszło – zawiesił znacząco głos.

– O Lodzię – wyszeptała Iza, patrząc na niego szeroko otwartymi oczami.

– Właśnie – skinął głową, wpatrując się z daleka w te oczy. – O kobietę. To nigdy za dobrze nie wygląda w oczach opinii publicznej, zwłaszcza że tutaj chodzi o małżonkę szanowanego adwokata, który już niejedną grubą rybę w tym mieście wyciągał z prawnych tarapatów. Jak możesz się domyślić, dla Krawczyka to nie jest wygodna okoliczność i nie będzie zależało mu na tym, by sprawa wyszła na jaw. Natomiast bez wątpienia zrobi niejedno, żeby zaszkodzić mnie… no wiesz, tak sobie, z czystej zemsty i dla podniesienia sobie poczucia wartości. Świadczy o tym choćby ta akcja z Ćwiklińskim. W tym samym czasie, jak może pamiętasz, umowę z nami zerwał też Tkaczyk… Nie mam dowodów, że i z nim rozmawiał nasz wybitny miłośnik cias-te-czek – wyskandował kpiąco, do złudzenia naśladując ton Krawczyka – ale wcale tego nie wykluczam. Musimy liczyć się też z kolejnymi akcjami sabotażu… raczej drobnymi, bo on sam ma sporo do stracenia… ale jednak mogącymi skutecznie utrudnić nam życie.

– Rozumiem – pokiwała głową Iza. – To niedobrze, bo ten człowiek jest nieobliczalny. Boże, co za psychol…

– On dobrze wie, że ja wiem o Lodzi i że to był właśnie powód, dla którego odmówiłem dalszej współpracy – ciągnął spokojnie Majk. – Ale nie sądziłem, że będzie się po cichu mścił. Dopiero Ćwikliński otworzył mi oczy, dlatego teraz będę bardzo czujny i o taką samą czujność proszę ciebie. Jako moją zastępczynię i plenipotentkę.

– Oczywiście, szefie – zapewniła go szybko. – Będę miała oczy i uszy szeroko otwarte. Mam nadzieję, że w razie czego będę umiała oddzielić ziarno od plew…

– Każde najmniejsze podejrzenie zgłaszaj po prostu do mnie – zalecił jej stanowczo Majk. – Żadnego rozwiązywania problemów na własną rękę, okej?

– Jasne – szepnęła, kiwając skwapliwie głową.

– I niczym się nie martw, elfiku – dodał uspokajająco. – Może będzie jeszcze parę zawirowań i przykrych scen, tego niestety musimy się spodziewać. Ale mimo wszystko jesteśmy w całkiem niezłej sytuacji. Zresztą ja sam jestem sobie winien. Rok temu nie zachowałem należytej ostrożności i jak tępy frajer podpisałem umowę z wpływowym milionerem, uznając to za ważny krok w rozwoju firmy. Tymczasem te jego koktajle, rauty i inne wydarzenia rangi kosmicznej były tylko jednym z aspektów współpracy, z której z czasem mogło dla mnie wyniknąć coś znacznie gorszego.

– Właśnie! – podchwyciła Iza. – Już miałam to mówić… Gdybyś nadal brnął z psycholem w jego szemrane interesy, za jakiś czas mógłbyś bardzo źle skończyć. Głowę daję, że ten człowiek w żadnym aspekcie życia nie potrafi działać uczciwie.

– Otóż to – przyznał Majk. – Bardzo trafna charakterystyka, Iza. W pewnym sensie… jeśli wolno mi tak powiedzieć… miałem wielkie szczęście, że po drodze wynikła ta akcja z Lodzią. Dzięki temu poznałem się na bydlaku szybciej, niż mógłbym się poznać, gdyby łączyły nas tylko interesy zawodowe. A teraz już będę wiedział, jak się przed nim bronić.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5)

Dalsze części:

Rozdział LXII (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)


Dodaj komentarz