Anabella – Rozdział LXIV (cz. 10)

Kiedy wychodziła z kuchni po odniesieniu kufla do zmywania, wpadła na Alicję, która również niosła tam swoją tacę z brudnymi naczyniami.

– O, Iza, jeszcze jesteś! – ucieszyła się koleżanka. – Miałam z tobą pogadać… wpisałabyś mi jedną małą zmianę w grafiku na jutro? Zamieniłam się z Gosią.

– Jasne, Alu – uśmiechnęła się. – Grafiki mam u szefa w gabinecie… chociaż nie, czekaj! Chyba są w naszej szatni. Super się składa, bo właśnie wychodzę do domu. Podejdziesz tam ze mną? Od razu zaznaczymy tę zmianę i zostawimy dziewczynom aktualną rozpiskę.

W chwili, gdy obie dochodziły już do dyżurki kelnerek, z gabinetu umieszczonego w drugim końcu korytarza wyszedł Majk, również ubrany na czarno, gdyż oboje z Izą umówili się, że symbolicznie będą nosić żałobę przez okrągły miesiąc od pogrzebu pana Szczepana. Na widok Izy mężczyzna drgnął i przystanął z ręką na klamce, z poważną miną obserwując jej oddalającą się sylwetkę, po czym, zaczerpnąwszy mocno powietrza w płuca, ruszył korytarzem w tę samą stronę. Jego krok był powolny i niepewny, jakby do ostatniej chwili wahał się, czy iść dalej, czy jednak zawrócić.

Przed drzwiami dyżurki, skąd dobiegały odgłosy rozmowy obu dziewczyn, Majk zatrzymał się, oparł się ramieniem o ścianę i przesunął dłonią po czole, odgarniając w tył swe rozczochrane włosy, jednak już w następnej sekundzie poderwał się jak oparzony, gdyż na korytarz wyszła Ala.

– Dzięki, Iza, a teraz lecę już, bo na sali jak w Pekinie! – rzuciła wesoło, odwracając się w drzwiach. – O, dobry wieczór, szefie!

– Cześć, Ala! – odparł wesoło Majk, natychmiast ubierając twarz w swój standardowy szeroki uśmiech. – Jak tam, wszystko gra?

– Oczywiście! – zawołała w przelocie Ala. – Zresztą Iza jeszcze jest, szef ją pyta!

– Ach, już jesteś, szefie! – ucieszyła się na jego widok Iza, zajęta zakładaniem kozaków. – Zostawiłam ci parę rzeczy na biurku, papiery od dostawców i jakieś cholerstwo z banku. Zdążyłeś już zerknąć, czy dopiero co przyszedłeś?

Choć na sercu czuła ciążący jej stutonowy głaz, przez cały czas wypychała z głowy myśli o tym, co przed dziesięcioma minutami zdarzyło się na sali, i całą swą uwagę skupiała na tym, by wyglądać normalnie i beztrosko. Musiała grać. Grać również przed Majkiem, bo nawet z nim nie byłaby w stanie teraz o tym rozmawiać… Owszem, może za jakiś czas, gdy narośnie w niej paląca potrzeba wyrzucenia tego z siebie w trybie terapii… wtedy tak… ale na pewno jeszcze nie dziś. Nie teraz.

– Dopiero co wpadłem – uśmiechnął się Majk, podchodząc do niej bliżej. – I cieszę się, że jeszcze cię zastałem. Byłem pewny, że o ósmej już dawno cię nie będzie, a tu już po wpół do dziewiątej…

– Tak, miałam jeszcze jedną sprawę do załatwienia – przyznała pogodnie Iza, zapinając zamek w bucie i podnosząc się do pionu. – Ale nic ważnego. Teraz już lecę do domu, muszę się w końcu wyspać. Pamiętaj, żeby zerknąć na te papiery, okej? Jeśli są w porządku, to podpisz, a ja jutro zajmę się resztą.

Majk przyglądał się spod oka jej rozpromienionej twarzy, na której igrał uśmiech, jakby z starał się wyczytać z niej choć odrobinę więcej, niż chciała mu pokazać.

– Tak jest, Izula – pokiwał głową. – Dziękuję ci. Mówisz, że… nic ważnego? – dodał ciszej.

– Nic ważnego – potwierdziła beztrosko, zakładając płaszcz i zapinając go na sobie. – Wiesz, jak to jest, zawsze trafi się coś, co zatrzyma nas w pracy, kiedy mamy już wychodzić do domu… Uff, ależ jestem zmęczona! A ty? – dodała z troską, podchodząc do niego i podnosząc dłoń, którą delikatnie przeciągnęła mu po policzku. – Przespałeś się chociaż te trzy godzinki, tak jak mi obiecałeś?

Pod dotykiem jej dłoni oczy Majka rozbłysły się wewnętrznym światłem.

– Przespałem się – zapewnił ją. – Nawet trzy i pół. Zasnąłem tak mocno, że budzik obudził mnie dopiero po trzeciej serii alarmu. Pierwszych dwóch za cholerę nie słyszałem.

– Super! – ucieszyła się Iza. – W takim razie mogę ze spokojnym sumieniem iść do domu, bo wiem, że szef zostaje tu w dobrej formie. Chociaż i tak strasznie mi cię szkoda, że musisz siedzieć tu aż do drugiej.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Dalsze części:

Rozdział LXIV (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)


Dodaj komentarz