Anabella – Rozdział LXXIII (cz. 5)

– Tak, ma belle – ciągnął miękko Victor z twarzą tuż przy jej twarzy, obracając ją bardziej ku sobie i po raz kolejny odgarniając kosmyk włosów z jej twarzy. – Już dawno chciałem ci to powiedzieć i pewnie zrobiłbym to wtedy, na balu w Liège, ale zatrzymałaś mnie, a ja poddałem się temu jak ostatni mięczak. Jak wspomniałem, to był mój wielki błąd. Nie powinienem był zostawiać tego w zawieszeniu, a ciebie w niepewności, powinienem był już wtedy wyznać ci wprost, co czuję i jakie mam plany wobec ciebie… wobec nas. Wiesz przecież doskonale, po co walczyłem o projekt w Warszawie i po co jesienią przyjeżdżam na dłużej do Polski. Tylko po to, żeby być bliżej ciebie.

Iza słuchała w milczeniu, wstrząśnięta, niezdolna do jakiejkolwiek reakcji. W uszach jej szumiało, przed oczami wirowały kolorowe ogniki, a nogi coraz bardziej słabły, jakby stopniowo ktoś zamieniał je w miękką konstrukcję z elastycznej waty. Słowa Victora docierały do niej jak przez mgłę, a z każdym z nich potęgowało się w niej wrażenie, że oto świat wali się i zapada pod jej stopami, a ona może tylko stać i bezsilnie na to patrzeć.

– Jesteś jedyna – mówił dalej czułym półgłosem Victor. – Nie ma na świecie drugiej kobiety, która mogłaby się z tobą równać. Zrozumiałem to już dawno i… co tu dużo mówić… straciłem dla ciebie głowę. Do tego stopnia, że nie wyobrażam sobie dalszego życia bez ciebie. A to oznacza tylko jedno, mon amour. O ile przez wiele lat ceniłem sobie wolność i niezależność, o tyle teraz chcę dobrowolnie oddać się w twoje ręce. I nieważne, gdzie będziemy, tu w Polsce czy tam w Belgii, w Warszawie, w Lublinie czy w Bressoux… ty sama wybierzesz nasze miejsce na ziemi, a ja się dostosuję. Puisque je t’aime, mon Isabelle. Je t’aime comme un fou et je veux que tu deviennes ma femme… la mienne pour toujours*…

Świat zawirował przez oczami Izy. Nim zdążyła zareagować, oplotły ją jego ramiona i na ustach poczuła miękki dotyk jego ust. Pocałunek ten, zaledwie rozpoczęty, sparzył ją niczym ogień piekielny i sprawił, że w ułamku sekundy zrobiło jej się niedobrze. Jak w błysku światła na pamięć wróciły jej dawne pocałunki Michała i upajający smak jego warg… tych ukochanych, najsłodszych, jedynych, jakie dotąd znała… jedynych na świecie! Utraconych na zawsze, lecz nadal jedynych! Nikt inny nie mógł jej całować, wszak przysięgła to sobie całe wieki temu! Dlaczego teraz łamała tę przysięgę? Dlaczego dopuszczała się zdrady, o którą jeszcze niedawno nigdy by się nie posądziła? Ach, nie, za nic w świecie! Jak mogła! Chyba oszalała!

Vic, non! – rzuciła twardo, siłą powstrzymując się od tego, by w geście rozpaczliwego protestu nie uderzyć go w twarz. – Non, je t’en prie! Je ne veux pas! Je ne t’aime pas… Laisse-moi!**

Cofnęła się gwałtownie, całym ciałem rzucając się do tyłu, i wyrwała się z jego objęć. Bezwiednie wypuszczone z dłoni róże upadły na ziemię. Ogłuszona narastającym w uszach szumem Iza zatoczyła się jak pijana i na oślep, niewiele widząc przez napływające do oczu łzy, pobiegła przed siebie, w stronę wyjścia ze starówki, co kilka kroków potykając się na splątanych nogach.

– Isabelle! – usłyszała za sobą podszyty przestrachem głos Victora. – Isabelle!

Nie odwróciła się jednak, a tylko przyśpieszyła kroku, biegnąc teraz sprintem z twarzą zalaną łzami. Brama, przez którą zaraz wybiegnie ze starego miasta… ulica… gwałtowny pisk opon hamujących samochodów… ach, nieważne! Jakoś przebiegła… Teraz deptak… do domu, ach, do domu! Jak najszybciej! Wysiłek i niemożliwy do zdławienia szloch zatykały jej oddech, ona jednak nie czuła zmęczenia, przerażona myślą, że Victor za chwilę ją dogoni i znowu zacznie całować…

„Nie, nie!” – powtarzała w myślach z rozpaczą, przepychając się na oślep przez mijaną grupkę młodych ludzi, którzy na wszelki wypadek odsunęli się, by ustąpić jej z drogi. – „Nie, Vic! Nie… przebacz mi, ale nie!”

(c.d.n.)


* Puisque je t’aime, Isabelle. Et je veux que tu deviennes ma femme… la mienne pour toujours… (fr.) – Ponieważ kocham cię, moja Isabelle. Kocham cię jak szaleniec i chcę, żebyś została moją żoną… moją na zawsze…

** Vic, non! Non, je t’en prie! Je ne veux pas! Je ne t’aime pas… Laisse-moi! (fr.) – Vic, nie! Nie, proszę! Nie chcę! Nie kocham cię… Zostaw mnie!

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)

Rozdział LXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom VI

Rozdział LXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXXIII (1) (2) (3) (4)

Dalsze części:

Rozdział LXXIII (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz