Anabella – Rozdział LXXXVI (cz. 2)

Pozostali znów prychnęli śmiechem, zerkając w stronę Majka rozmawiającego z Wiktorią, po czym wszystkie trzy pary, wymieniając jeszcze między sobą żartobliwe uwagi, odeszły w stronę drzwi. Pozostawszy sama, Iza odetchnęła z satysfakcją i okiem gospodyni otaksowała stół urodzinowy, który należało jak najszybciej posprzątać, by następnie móc zająć się obsługą klientów, ci bowiem wciąż licznie bawili się na sali. Jak by na to nie spojrzeć, do zamknięcia lokalu pozostało jeszcze półtorej godziny.

– Proszę pani, czy mam się zająć sprzątaniem stołu? – zapytała Zuzia, która, jakby czytając w jej myślach, podeszła do niej z głębi sali. – Na stolikach już jest luźniej, więc mogłabym pomóc.

– Super, Zuziu, jak najbardziej – ucieszyła się. – Skocz tylko po Klaudię i zabierzcie się za to we dwie, dobrze? Ja pójdę się przebrać i zaraz wam pomogę.

Udała się do dyżurki kelnerek, by przebrać się w swoje zwykłe, codzienne ubrania i wygodne buty. Jako że przyjęcie urodzinowe Majka oficjalnie się zakończyło, wreszcie mogła pozbyć się jaskrawej sukienki, w której mimo wszystko czuła się zbyt wystrojona jak na kontekst pracy, a także butów na wysokim obcasie, w których chodziła na tyle rzadko, że obecnie zaczęły ją już od nich boleć nogi.

„Uff!” – odetchnęła z ulgą, wsuwając obolałe stopy w swe wygodne pantofle na niskim obcasie, których na co dzień używała w pracy. – „Nareszcie!”

Choć cieszyła się z sukcesu zorganizowanej imprezy à la française, na której odegrała ważną rolę gospodyni i nadzorczyni, mimo wszystko najlepiej czuła się w swoim zwyczajnym stroju, w którym mogła wreszcie po staremu wtopić się w tłum. Zatem, kiedy przebrała się w swą skromną kremową bluzkę oraz czarną spódnicę i przepasała się białym kelnerskim fartuszkiem, poczuła się swobodnie jak przysłowiowa ryba w wodzie, to zaś w mgnieniu oka zregenerowało jej siły i dodało animuszu na zakończenie męczącej niedzielno-poniedziałkowej zmiany.

– Okej, dziewczyny, zestawimy na razie resztę tych naczyń na bok i zdejmiemy obrus – poleciła Klaudii i Zuzi po powrocie do stołu urodzinowego, skąd koleżanki zdążyły już powynosić część brudnych talerzy i szklanek. – Trzeba go złożyć i rano pojedzie do prania, bo niestety plama na plamie, a niektóre z nich…

– Iza, jest sprawa! – przerwała jej Kamila, podbiegając do niej od strony baru. – Szef prosi, żeby przysłać mu kogoś do pomocy przy zbieraniu szkła na schodach koło składziku. Jacyś idioci bili się i rzucali butelkami po piwie. My z Wiką nie damy rady wyrwać się nawet na pięć minut, na barze nadal pełno klientów.

– Jasne, już się robi – skinęła głową Iza i jej znaczące spojrzenie spoczęło na Zuzi. – Zuzieńko, poleciałabyś pozbierać to szkło?

– Oczywiście, proszę pani! – odparła skwapliwie dziewczyna, odstawiając na najbliższy stolik trzymany w rękach stos filiżanek po kawie i wyprostowując się w gotowości.

– Tylko najpierw skocz po rękawiczki, szczotkę i szufelkę – nakazała jej Iza. – I może jakiś worek? Hmm… Kama, dużo tam jest tego szkła?

– Nie wiem – pokręciła głową Kamila. – Nie pytałam. Szef i Chudy ogarniają tam ciągle tych typów, trzeba po prostu iść zobaczyć.

– Dobra, Zuza, leć i sprawdź, najwyżej obrócisz dwa razy – podjęła stanowczo Iza. – Tylko proszę cię… ostrożnie! Żebyś mi znowu nie pokaleczyła sobie rąk!

– Tak jest – odpowiedziała tym razem cichutko Zuzia, a jej buzia nagle i bez powodu oblała się purpurowym rumieńcem.

Iza, Klaudia i Kamila zerknęły za nią z lekkim zdziwieniem, jednak nim zdążyły zebrać myśli, dziewczyna odwróciła się i pośpiesznym krokiem pofrunęła na zaplecze. Ponieważ żadna z nich nie miała teraz czasu na rozmowę, wszystkie trzy wróciły do swoich obowiązków i dopiero po kilkunastu minutach, kiedy uporały się z uprzątnięciem stołu urodzinowego, Iza ruszyła w obchód po sali z zamiarem zerknięcia na schody, by sprawdzić, czy Zuzia pozbierała już rozbite szkło. Skonstatowawszy z zadowoleniem, że nie ma tam już żadnych śladów rozbitych butelek, zawróciła na salę, rozglądając się za koleżanką. Pod jedną ze ścian w okolicach stolików z sektora B dostrzegła postawną sylwetkę Toma zajętego pogawędką z Emilią i Beatą – wszyscy troje stali w miejscu, do którego najmniej docierała muzyka dudniąca z głośników, dzięki czemu mogli w miarę spokojnie rozmawiać.

Iza natychmiast zwróciła się w tamtą stronę.

– Hej, nie przeszkodzę wam, jak o coś zapytam? – zagadnęła.

Ponieważ światła na sali były w większości wyłączone i wokół panował półmrok, pojawiła się obok nich w tak niespodziewany sposób, że wszyscy troje aż podskoczyli.

– Iza! – zawołała z wyrzutem Beata. – Ale mnie wystraszyłaś!

– Uch, Iza… nie rozpoznałam cię! – dodała Emilia, kręcąc głową. – Gdzie podziałaś tę swoją wystrzałową pomarańczową kieckę?

– Ach! – roześmiała się Iza, dopiero teraz zdając sobie sprawę ze swoistego kamuflażu, jakim stał się dla niej powrót do zwyczajnego, roboczego stroju. – Wybaczcie! Przyjęcie się skończyło, więc przebrałam się w coś wygodniejszego. A wy już nie tańczycie? – zerknęła podstępnie na koleżanki.

– Nie, gadamy sobie z Tomkiem – odparła swobodnie Emilia, uśmiechając się do przysłuchującego im się w milczeniu ochroniarza.

– A właśnie! – podchwyciła Iza, również spoglądając na niego. – Tomciu, powiedz mi, bo miałam zapytać, przecież po to tu przyszłam… szef i Chudy już skończyli tamtą interwencję na schodach?

– Już dawno – odparł spokojnie Tom. – A co, szukasz ich? Chudy gdzieś polazł, nie wiem gdzie, ale mówił, że zaraz wraca. A szef dalej tańczy… o tam! – ruchem głowy wskazał w stronę parkietu, na którym, wśród przerzedzającego się już coraz bardziej tłumu, rzeczywiście szalał Majk porwany do tańca przez dwie nieznajome dziewczyny. – Te dwie zaczaiły się na niego, jak wracał, i tak się na nim uwiesiły, że nie mógł się wykręcić.

Beata i Emilia roześmiały się.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom V

Rozdział LVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział LXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)

Rozdział LXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom VI

Rozdział LXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17) (18)

Rozdział LXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LXXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział LXXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Tom VII

Rozdział LXXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział LXXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LXXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXXXVI (1)

Dalsze części:

Rozdział LXXXVI (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LXXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LXXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)

Rozdział LXXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XC (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XCI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16) (17)

Rozdział XCII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XCIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XCIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz