Anabella – Rozdział VIII (cz. 11)

Chudy lekkim ruchem zarzucił sobie na ramię plastikową skrzynkę z butelkami, którą podała mu młoda kucharka Eliza, i sięgnął po drugą, stojącą na blacie, aby umieścić ją sobie pod pachą.

– Dużo tam jeszcze tego macie? – zapytał z przekąsem, spoglądając na kilka podobnych skrzynek stojących na podłodze. – Na dwa razy chyba nie obrócę?

– Nie dasz rady – pokręciła głową Eliza. – Będziesz musiał przyjść trzeci raz. No co? Nie leń się tak, Łukasz, nic ci nie będzie… Iza, tam w magazynku już nic nie ma z takich rzeczy?

– Sprawdziłyśmy z Olą, nie ma – zameldowała Iza, stawiając na blacie trzy puste butelki po brandy i whisky. – Tylko to było, reszta jest pełna.

– Okej – skinął głową Chudy, unosząc swoje skrzynki w stronę wyjścia służbowego wiodącego na niewielką klatkę schodową na tyłach kamienicy. – Przygotujcie mi to w jednym miejscu, zaraz wszystko zabiorę. Szef mówił, kto ma z tym jechać?

– Antek – oznajmiła Eliza, zabierając się za obieranie leżącego na blacie selera. – Dostał kluczyki do dostawczaka i ma to załatwić. Sama słyszałam, jak szef mu to zlecał, więc jakby co, to nie daj się wrobić! – zaśmiała się. – Ty masz mu to tylko załadować.

– Iza, Basia kazała, żebyś już szła na salę – rzuciła Ola, która wpadła właśnie do kuchni. – Ludzie się schodzą, trzeba ogarnąć dwa stoliki na kwadracie D.

Iza kiwnęła głową i złapawszy do ręki jedną z leżących na blacie czystych tac, ruszyła posłusznie do wyjścia.

– Dorcia, trzy zamówienia – ciągnęła Ola, podając drugiej kucharce kartki z notatkami. – Dwie zupy, w sumie mogę je wziąć od razu…

Iza, którą Basia oddelegowała wcześniej do pomocy przy codziennym załadunku dostawczego vana z niepotrzebnymi rzeczami do wywiezienia, po raz pierwszy tego dnia wyszła na salę, gdzie rzeczywiście zaczynało się już zbierać coraz więcej ludzi. Kierując się wskazówką Oli, podeszła do stolika w środkowej części sali, zajętym przez ubraną w obcisłą czarną sukienkę dziewczynę o wyzywająco mocnym makijażu, która w oczekiwaniu na obsługę wyjęła z torebki podręczne lusterko i poprawiała sobie karminową szminkę na ustach.

– Tylko wodę mineralną z cytryną – rzuciła, zanim Iza zdążyła się odezwać.

– Dobrze – uśmiechnęła się grzecznie. – Ma być z lodówki?

– Nie, dzięki – odparła dziewczyna. – W temperaturze pokojowej.

Skończyła malować usta, zamknęła szminkę i rzuciwszy jeszcze jedno kontrolne spojrzenie w lusterko, schowała je wraz z pomadką do trzymanej na kolanach torebki, którą odłożyła na sąsiednie krzesło. Iza skinęła głową i odwróciła się, by przy okazji obsłużyć jeszcze kolejny stolik.

– Przepraszam – zatrzymała ją dziewczyna. – Jest już może Majk?

– Niedawno był – odparła uprzejmie Iza, która od paru dni wiedziała już, że wspomniana ksywka odnosiła się do szefa. – Krążył tu, ale nie wiem, czy gdzieś nie wyszedł… nie widziałam go już z pół godziny.

– Okej – machnęła ręką dziewczyna. – Poczekam.

Przyjąwszy zamówienia z dwóch kolejnych stolików, Iza udała się do kuchni, zlecając po drodze barmance Wiktorii przygotowanie napojów, które w powrotnej drodze zaniosła od razu klientom. Kiedy wracała z sali z pustą tacą, w drzwiach zaplecza wpadła na szefa, który właśnie udzielał instrukcji towarzyszącemu mu Antkowi.

– Dotankuj go trochę w drodze powrotnej, tak na pół baka. Kasa na paliwo u Basi. I nie zapomnij faktury… masz wszystkie dane?

– Mam, szefie – skinął głową Antek. – Już dawno zapisałem je sobie w telefonie.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Dalsze części:

Rozdział VIII (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)


Dodaj komentarz