Anabella – Rozdział XIX (cz. 11)

– Zawołam Antka – szepnęła, zbierając się, by wstać z podłogi.

– Poczekaj – zatrzymał ją natychmiast Majk. – Po co mi Antek? Jestem trzeźwy jak szkło… Zresztą mogę spać tutaj, to żaden problem.

– Przeziębisz się, podłoga jest zimna – zauważyła.

– Nic mi nie będzie.

– To połóż się chociaż na tym łóżku – ruchem głowy wskazała na kozetkę. – Zdejmiemy stąd tylko te obrusy, koc już masz… Moment, zaraz to ogarnę.

Zerwała się z podłogi i przełożyła na stojące obok krzesło stertę obrusów, pod którymi z zadowoleniem odkryła niewielką poduszkę typu jasiek. Ułożywszy ją w odpowiednim miejscu na kozetce, schyliła się znów do Majka i ujęła go za ramię, usiłując pomóc mu podnieść się z podłogi.

– Wstawaj! – rzuciła rozkazująco. – Położysz się tutaj… słyszysz?

– Ech, daj spokój, Iza – mruknął z niechęcią Majk. – Tu mi jest dobrze…

– Nie wygłupiaj się, nie będziesz leżał na podłodze!

– Szefie? – rozległ się niepewny głos u drzwi.

Do gabinetu ostrożnie wetknął głowę Antek. Na widok Majka leżącego bezwładnie na podłodze wytrzeszczył w zdumieniu oczy, a następnie przeniósł pytające spojrzenie na Izę, która wyprostowała się i dała mu znak, żeby wszedł.

– Dobrze, że jesteś, Antek – powiedziała z ulgą. – Chodź tu i pomóż mi, trzeba jakoś położyć go na tym łóżku.

– Aż tak się nawalił? – pokręcił głową Antek, podchodząc posłusznie i pochylając się nad Majkiem. – Szefie?

– Spadaj, Antek! – warknął Majk. – Miałeś tu nie przyłazić, chyba jasno to mówiłem, nie?

– Tak, ale przyszedł Krawczyk… i chce gadać z szefem.

– Krawczyk we własnej osobie? – zaniepokoiła się Iza. – Jak to? O tej porze? Przecież już dawno po północy…

– Niestety. Mówi, że ma coś pilnego i czeka na sali… Szefie?

Majk zaklął pod nosem i podniósł się do pozycji siedzącej, a następnie, z trudem się gramoląc, spróbował wstać, jednak złapawszy się obiema rękami za głowę, ze stłumionym jękiem opadł z powrotem na podłogę i znieruchomiał oparty ramieniem o brzeg kozetki. Iza i Antek wymienili znaczące, poważne spojrzenia.

– Nie ma szans – stwierdziła ponuro Iza. – Skuł się totalnie, i tak zabrałam mu resztę tej brandy… Słuchaj, Antek, biegnij po Chudego, zajmiecie się nim we dwóch, a ja pójdę do Basi i powiem jej, jaka jest sytuacja, niech pogada dyplomatycznie z Krawczykiem… Okej? Nie możemy przecież pokazać mu go w takim stanie…

– Rzygać mi się chce… – mruknął Majk.

– O proszę, jeszcze lepiej – pokiwała głową Iza, przyglądając mu się z niepokojem. – Tylko tego nam brakowało do pełni szczęścia.

– Dobra, masz rację, lecę po Chudego – podchwycił szybko Antek. – A ty pogadaj z Basią, trzeba jakoś spławić tamtego… Szefie, niech szef jeszcze nie rzyga, okej? Minutkę szef wytrzyma, zaraz to załatwimy…

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Dalsze części:

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz