Anabella – Rozdział XL (cz. 5)

Podszedł do niej od strony baru, gdzie widocznie czekał na nią już od jakiegoś czasu, opuściwszy swoje towarzystwo.

– Victor! – uśmiechnęła się Iza. – Widzę, że znudziło ci się siedzenie przy stole? Wyszedłeś na mały spacer czy urządzasz sobie włóczęgę po sali? – zażartowała, ruchem ręki wskazując przestrzeń wokół siebie.

– Przyszedłem szukać mojej Isabelle – odparł z powagą, wpatrując się w nią roziskrzonymi oczami. – Isabelle la cruelle! Obiecywałaś, że niedługo do nas wrócisz, a znowu zniknęłaś na całą godzinę… Wiem, że masz swoje obowiązki, ale tak długo nie wracałaś, że nie wytrzymałem i musiałem cię poszukać. Powiedz, może mógłbym ci w czymś pomóc? Co prawda z twoimi klientami po polsku nie porozmawiam, ale mogę zamienić się w tragarza i nosić za tobą jakieś szklanki, piwo czy przekąski, co tam będzie trzeba…

– Ech, nie! – roześmiała się Iza, rozbawiona tym pomysłem. – Nie wygłupiaj się, Victor, jesteś przecież naszym gościem… Dziękuję ci za chęć pomocy, ale nie mogę cię angażować, byłoby to wbrew naszym zasadom. Poczekaj – rozejrzała się po sali, gdzie siedziało już dużo klientów, lecz ponieważ chwilowo nie dochodzili nowi, sytuacja wydawała się opanowana. – Dziewczyny radzą sobie na razie beze mnie, zajrzę tylko do kuchni sprawdzić, czy wszystko w porządku, i przyjdę na chwilę do was… minutkę, dobrze?

– Będę czekał, ile każesz – zapewnił ją Victor, opierając się nonszalanckim gestem o jeden z filarów przy barze.

– Jeśli nie chcesz wracać do nich, tylko czekać na mnie, to usiądź sobie tutaj – Iza wskazała mu jeden wolnych stolików nieopodal baru. – Zaraz wracam.

Sprawdziwszy sytuację w kuchni, gdzie kucharki zapewniły ją, że naprawiona zmywarka działała bez zarzutu, wróciła na salę, szukając wzrokiem Victora. Stał teraz przy wspomnianym stoliku i rozmawiał z Lodzią, która usiłowała konwersować z nim dość łamaną acz skuteczną francuszczyzną.

– O, jesteś, Izunia! – zawołała po polsku na jej widok. – Właśnie pytałam Victora, czy udało mu się znaleźć Isabelle… Już myśleliśmy, że uschnie nam bez ciebie przy tym stole! – zażartowała, puszczając do niej oko. – No, ale idźcie, nie przeszkadzam wam, ja skoczę sobie na chwilę do łazienki, a potem znowu na pół godzinki zajmę Majkowi gabinet, bo Edi lada moment obudzi się na jedzenie.

– Jasne, Lodziu – uśmiechnęła się Iza, ściskając ją lekko za rękę, po czym zwróciła się po francusku do Victora. – To co, wracamy do nich do stołu?

– A nie lepiej by było, gdybyśmy zostali tutaj? – zaproponował Victor, wskazując na stolik, który mu przydzieliła. – Stąd będziesz mogła na bieżąco wszystkiego doglądać i może nie uciekniesz mi tak szybko… Usiądźmy tutaj, Isabelle.

– No dobrze – zgodziła się pogodnie Iza, uznając, że nie był to wcale głupi pomysł. – Napijesz się jeszcze czegoś?

– Nie, dziękuję – pokręcił głową. – Pękam już od tego jedzenia i picia… Niczego mi nie trzeba, będę karmił się wyłącznie rozmową z Isabelle.

Iza pokręciła głową z dezaprobatą, po czym oboje spojrzeli na siebie i prychnęli śmiechem, zajmując miejsca przy wolnym stoliku.

– Lea jest bardzo piękną młodą mamą – zauważył Victor, odprowadzając wzrokiem elegancką sylwetkę Lodzi, która właśnie znikała w wyjściu na zewnątrz lokalu, gdzie w korytarzu znajdowały się łazienki. – Podziwiam takie dzielne kobiety jak ona… i jak ty, Isabelle. Obie potraficie w tak młodym wieku łączyć tyle obowiązków!

– Ja jestem jednak o dwa lata starsza od Lei – przypomniała mu Iza. – To ją trzeba podziwiać, ja podziwiam ją bardzo… Ma dopiero dwadzieścia lat, a tak wspaniale radzi sobie ze wszystkim, tak dba o swoją rodzinę, urodziła dziecko, a jednocześnie nadal studiuje, rozwija się… nawet uczy się francuskiego! – podkreśliła wesoło.

– I bardzo dobrze jej idzie! – przyznał Victor. – Ale czemu się dziwić? Kiedy ma się taką nauczycielkę jak Isabelle… Sam chciałbym taką mieć.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4)

Dalsze części:

Rozdział XL (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz