Anabella – Rozdział XLI (cz. 6)

„Zaniosę Szczepciowi tę zupę jutro rano” – myślała Iza, zmierzając do domu po zakończonej sobotniej zmianie w Anabelli. – „Ależ gęsto się zrobiło, nie wiem, jak ja się z tym wszystkim wyrobię. Teraz najważniejsze, żeby udało się pomóc Martusi. O mnie mniejsza… już mi zresztą lepiej.”

Wczorajsza rozmowa telefoniczna z Martą potwierdziła niestety to, co dla Izy było wiadome i oczywiste już od wtorku. Zapytany wprost o nieznajomą blondynkę Radek bez skrepowania przyznał się Marcie, że w międzyczasie związał się z kimś innym, a wobec ultimatum ja albo ona, jakie postawiła mu zrozpaczona dziewczyna, odpowiedział bez wahania – ona. Zdruzgotana Marta zrelacjonowała to Izie głosem rwącym się od płaczu, błagając ją o spotkanie w sobotni wieczór, bowiem czas do poniedziałku wydawał jej się zbyt wielką otchłanią i czuła, że jeśli w weekend nie porozmawia z kimś o tym, serce eksploduje jej z rozpaczy.

Od kilku dni gotowa na tę ewentualność Iza natychmiast obiecała jej to spotkanie, proponując, by odbyło się w tym samym pubie, w którym ona sama pod koniec maja widziała się z Michałem. Dla niej również miał to być zatem wieczór terapeutyczny, w trakcie którego chciała „odczarować” ten lokal, by nie kojarzył jej się tylko z nim, lecz także z Martą. Niemniej obietnica, którą dała koleżance, wymagała od niej dużego zaangażowania w celu uwolnienia sobotniego wieczoru, który zazwyczaj spędzała w pracy. Zaindagowana przez telefon Kamila, która zwykle pracowała na pierwszej zmianie między dwunastą a osiemnastą, wyjątkowo zgodziła się zamienić z nią na tę jedną sobotę, w związku z czym Iza opuściła dziś Anabellę o nietypowej dla siebie godzinie, czyli kwadrans przed osiemnastą.

Choć starała się wmówić sobie, że czuje się dziś lepiej, i skupić się na pomocy Marcie, nie umiała jednak zupełnie abstrahować od wczorajszych słów Amelii, które w nocy wracały do niej bolesnym echem i nie dawały jej zasnąć. Michał podobno pierwszy raz jest tak naprawdę zakochany… Krzemińska już ją uważa prawie za synową… w następne wakacje byłby ślub… Mimo że robiła co w jej mocy, by zagłuszyć je w głowie, wracały do niej nieubłaganym echem i dręczyły… dręczyły… dręczyły… Gdyby chociaż mogła porozmawiać o tym z Majkiem! Wyrzucić to z siebie w trybie terapii tak, jak dziś swoje smutki będzie wyrzucać przed nią Marta! Ale niestety, dziś znowu nie udało się z nim spotkać.

Rozczarowanie z powodu kolejnego dnia nieobecności Majka również podziałało na nią przygnębiająco. Ponieważ w poprzednich dniach szef intensywnie pracował w firmie do osiemnastej, a dopiero potem wychodził na całą noc z którąś ze swych znajomych dziewczyn, Iza, która po zamianie z Kamilą miała dziś pracować w paśmie od dwunastej do osiemnastej, miała cichą nadzieję, że tym razem go spotka. Jednak jak na złość akurat tego dnia po południu go nie było, za to przekazał Antkowi, że przyjedzie do pracy w okolicach dziewiętnastej i zostanie aż do zamknięcia. Minęli się zatem idealnie…

„Trudno, jak pech, to pech” – pomyślała, wchodząc do domu z zamiarem szybkiego przebrania się przed spotkaniem z Martą. – „On też ma przecież urwanie głowy, załatwiał tę zmywarkę, dostawców, papiery dla Krawczyka… A z taką rozmową i tak trzeba poczekać na jakiś spokojniejszy wieczór. Może jutro się uda? Nic straconego, na razie nie mam czasu na bycie pacjentką, muszę zagrać rolę terapeutki!”

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5)

Dalsze części:

Rozdział XLI (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz