Anabella – Rozdział XLV (cz. 9)

– Tak, Izunia – westchnęła Amelia, podając siostrze sól, którą ta nerwowym ruchem posypała sobie ogórka na kanapce. – Nie chciałam mówić ci tego od razu, żeby nie psuć ci humoru, ale i tak planowaliśmy z Robim opowiedzieć ci to wszystko… tylko że raczej na sam koniec, w niedzielę, żebyś spędziła z nami święta w jak najlepszym humorze. No i widzisz, jak to jest… Ludzie już gadają i nic się nie ukryje.

– Opowiedzcie mi, jak to było – poprosiła Iza, odkładając kanapkę na brzeg talerza. – Jak oni się dowiedzieli, że to wy kupiliście działkę?

– Po prostu przestaliśmy się z tym kryć – wyjaśnił spokojnie Robert. – Sklep po rozbudowie ruszył pełną parą, więc pomyślałem, że trzeba powoli zabrać się za działkę. Już w wakacje złożyłem wniosek o przekształcenie jej na budowlaną, bo od tego trzeba było zacząć. Akurat w tym przypadku spełniamy wszystkie warunki, żeby dostać zwykłą WZ-tkę, Andrzejczak już dawno odrolnił grunt ze względu na to, że tam jest dużo kamieni. No i dwa tygodnie temu przyjechał rzeczoznawca z gminy, żeby posprawdzać, czy wszystko w terenie zgadza się z tym, co jest w dokumentach. Pokazałem mu ziemię, pomierzył sobie wszystko… i jak możesz się domyślić, miejscowe sokole oczy już wypatrzyły, co trzeba. Zaraz na drugi dzień wieczorem miałem wizytę starego Krzemińskiego.

– I to nie była przyjemna wizyta – dodała ponuro Amelia.

– E, nie przesadzaj, kochanie – uśmiechnął się Robert. – Zaczęło się przecież bardzo miło. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że kiedyś będę dla Krzemińskiego takim równorzędnym partnerem do rozmowy! – prychnął, zwracając się do Izy. – Ty, Iza, chyba nie pamiętasz albo nawet nie wiesz, jak on mnie kiedyś potraktował… dokładnie dwa lata temu to było… wtedy, co tak ciężko było z kasą na przełomie jesieni i zimy, więc poszedłem do niego poprosić o czasowe zatrudnienie w Małowoli, w tym ich motelu…

– Ona nic nie wie, Robciu – pokręciła głową Amelia. – Nie chciałam jej tego opowiadać, była wtedy taka przygnębiona… Po co miałam ją dobijać?

– No to nie ma sensu nawet do tego wracać – machnął ręką Robert. – W każdym razie nikt nigdy bardziej nie zmieszał mnie z błotem niż Krzemiński. Do końca życia nie zapomnę, jak powiedział mi, że nie potrzebuje u siebie żebraków.

Blada jak ściana Iza oparła się mocniej o krzesło i z trudem przełknęła ślinę, starając się zachować spokojną, obojętną twarz. Również twarz Amelii ścięła się i oblekła cieniem na wspomnienie tamtego upokorzenia.

– Zostaw to już, Robciu – poprosiła cicho. – Najlepiej w ogóle o tym nie pamiętać.

– Racja – zgodził się Robert, dolewając sobie herbaty, do której wrzucił kostkę cukru i zamieszał stanowczym ruchem dłoni. – I tak skorzystaliśmy na tym, że postawił obok hotel. Tak czy inaczej przyszedł tutaj zaraz na drugi dzień po tym rzeczoznawcy i zapytał o działkę. Bardzo grzeczny był, nie, Mel? Jak nie on! – zaśmiał się lekko. – Traktował mnie tym razem jak poważnego kontrahenta… Ale nie patyczkował się, tylko wprost zapytał, ile chcemy za tę ziemię, bo on jest zdecydowany ją odkupić. Mówiliśmy ci kiedyś, Iza, że on chciał ją już dawno kupić od Andrzejczakowej, ale ona nie chciała mu sprzedać…

– Inaczej – sprostowała Amelia. – Powiedziała mu, że owszem, sprzeda, ale za sto tysięcy, czyli pięć razy drożej niż nam.

– No tak – skinął głową Robert. – To był bardzo chytry wybieg, bo z góry było wiadomo, że Krzemiński w życiu nie zgodzi się na taką cenę, więc chodziło jej tylko o to, żeby się z nim podrażnić. On to doskonale wyczuł, sam mi to powiedział. Obsmarował tę biedną Andrzejczakową, jakby to nie wiadomo jaka wiedźma była, a tak między nami, to ona miała swoje powody, żeby z nim nie gadać.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8)

Dalsze części:

Rozdział XLV (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz