Anabella – Rozdział XLVI (cz. 4)

– No właśnie – westchnęła Lodzia. – Męczy mnie to strasznie, Iza. Wiem, że Krawczyk to psychol, bo kto normalny robiłby takie rzeczy? Facet wstydu nie ma! Zresztą specjalnie zaznaczyłam mu, że bardzo kocham męża i że inni mężczyźni dla mnie nie istnieją. Żeby było jasne. Tak czy siak znowu nie wiem, co mam zrobić… Z jednej strony lepiej bym się czuła, gdyby mój bandziorek o wszystkim wiedział, to by było najbardziej uczciwe. A z drugiej strony ciągle boję się, że niepotrzebnie zrobię głupią awanturę i wpakuję Pabla w coś, czego będę gorzko żałowała. On w takich sprawach potrafi być bardzo porywczy, zdenerwowałby się na pewno i nie wiem, co by odwalił. A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Majk – dodała ponuro. – Nie chciałabym, żeby i on oberwał rykoszetem, a pewnie tak właśnie by było.

– Z Majkiem mogę o tym pogadać, jeśli chcesz – zapewniła ją Iza, wpatrując się z czułością w uśmiechnięte oczka Edzia. – Nawet nie muszę koniecznie mówić mu o tobie.

– No to co powiesz? – zdziwiła się Lodzia.

– Mogę po prostu wyperswadować mu dalszą współpracę z Krawczykiem – wyjaśniła. – I zresztą nie wiem, czy i tak tego nie zrobię, przynajmniej spróbowałabym… Coraz bardziej przeczuwam, że jeśli tak dalej pójdzie, to ta cała akcja może bardzo źle się skończyć. Również dla firmy. Dlatego lepiej byłoby urwać to wcześniej i rozstać się z Krawczykiem w pozornej przyjaźni. Wiesz, że on ma mieć u nas raut za dwa tygodnie?

– Wiem – odparła z niechęcią Lodzia. – Pablo już mi to mówił, bo dostał zaproszenie. Postaram się dyplomatycznie odwieść go od pójścia tam, w końcu z kancelarii mogą wydelegować kogoś innego. Co do mnie, to nie pójdę z nim na pewno, mowy nie ma! A wracając do Majka… pogadałabyś z nim w taki sposób, jak mówisz?

– Nie ma sprawy, Lodziu – obiecała Iza. – Jak tylko będzie okazja, spróbuję zahaczyć go w tej sprawie.

– Podobno masz na niego duży wpływ – uśmiechnęła się Lodzia. – Pablo twierdzi, że on bardzo liczy się z twoim zdaniem i że teraz jesteś u niego kimś w rodzaju zastępcy szefa.

– Coś w tym stylu – potwierdziła nieco zmieszana Iza.

– Już dawno mówiłam, że Majk ma czuja do ludzi – pokiwała głową Lodzia. – Ja na jego miejscu też szybko bym cię awansowała, jesteś absolutnie wyjątkową osobą… Tak czy inaczej będę ci bardzo wdzięczna za szepnięcie mu słówka o Krawczyku bez wspominania o mnie. Gdyby zakończył z nim współpracę, to i mnie chociaż jeden kamień spadłby z serca.

– Zrobię, co w mojej mocy, Lodziu – zapewniła ją Iza.

– Dzięki, jesteś kochana – powiedziała Lodzia, uśmiechając się do Edzia, który na ten widok zaśmiał się w głos i zafikał w powietrzu nóżkami. – Uff… już mi trochę lżej! No co, Edi? Fajnie jest na rączkach u cioci Izy, nie? Mój ty skarbie… Dziękuję ci, Iza. Jak to dobrze, że przyszłaś do mnie! Musiałam komuś się wygadać, wywalić to wszystko z siebie, a mogę to zrobić tylko przy tobie. I na razie niech tak zostanie, okej? Ze świrem poradzę sobie sama, zresztą niewykluczone, że on już teraz odpuści. Najchętniej to bym całkiem o tym zapomniała i do wczoraj wszystko było w tym względzie na dobrej drodze. A teraz znowu… Ale dość już o nim! Powiedz mi coś innego – przypomniała sobie. – Jedziesz w końcu na tego Sylwestra do Bressoux?

– Jadę – skinęła głową Iza. – Ania dzwoniła przedwczoraj z tym pytaniem i odpowiedziałam jej już ostatecznie, że przyjadę.

– Super – uśmiechnęła się Lodzia. – Na pewno bardzo się cieszą, a Victor też będzie zachwycony, jak się dowie, że przyjeżdża Isabelle – mrugnęła do niej porozumiewawczo. – No, pij herbatę, bo już stygnie. Muszę poprosić Majka, żeby przyniósł mi jej więcej, bo zapasy mi się kończą, a ten zapach prawdziwych malin to naprawdę coś wspaniałego…

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XLII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Tom IV

Rozdział XLIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział XLIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XLV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XLVI (1) (2) (3)

Dalsze części:

Rozdział XLVI (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XLVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XLVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XLIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział L (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział LI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział LIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział LV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział LVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)


Dodaj komentarz