Anabella – Rozdział XX (cz. 2)

– Poleciłabym panu malinową z nutą wanilii – odpowiedziała bez wahania. – To wprawdzie kwestia gustu, ale jeśli lubi pan ten smak, to szczerze namawiam… To herbata z prawdziwych suszonych malin, ma bardzo naturalny aromat i klienci zawsze ją chwalą. W moim odczuciu jest naprawdę wyjątkowa.

– Skoro w pani odczuciu jest wyjątkowa, to nawet się nie waham i poproszę o taką – uśmiechnął się słodko Krawczyk. – Jeśli można, z odrobiną cukru – dodał, znów zwracając się do Basi.

– Oczywiście – skinęła głową. – Cukier podajemy osobno, będzie pan mógł posłodzić sobie według uznania.

– Dziękuję, właśnie o tym myślałem – odparł spokojnie Krawczyk, po czym po raz kolejny przeniósł wzrok na Izę. – A panią, pani Izo, poproszę o pozostanie tu ze mną i dotrzymanie mi towarzystwa w zastępstwie pana Michała.

Iza aż zaniemówiła. Obie z Basią wymieniły szybkie, zaskoczone spojrzenia.

– Jak to… ja? – szepnęła po chwili, z trudem odzyskując głos.

– Tak jest – odparł swobodnie. – Chciałbym zamienić z panią kilka słów na osobności… Bardzo proszę, zapraszam panią do mojego stolika.

Odsunął wolne krzesło i uprzejmym gestem dłoni wskazał jej, by usiadła. Iza odruchowo cofnęła się o krok, spłoszona tą zdumiewającą propozycją. Zblazowany milioner zazwyczaj nie traktował kelnerek w ten sposób, pamiętna scena z tiramisu tym bardziej stała w kontraście do jego dzisiejszego zachowania… Przez głowę Izy, jak błyskawica, przebiegła myśl, że chyba jeszcze nigdy w życiu nie znalazła się w tak absurdalnej i niezręcznej sytuacji.

– Proszę usiąść – powtórzył Krawczyk stanowczym, nalegającym tonem, w którym zabrzmiała nuta niezadowolenia.

Pomna swej dyplomatycznej misji mającej na celu ukrycie przed Krawczykiem niepolitycznego stanu Majka, Iza uznała, że nie powinna dłużej protestować. Wykonała zatem polecenie i sztywno usiadła na wskazanym krześle, zerkając w zdezorientowaniu na Basię, która dała jej dyskretny znak, żeby robiła, co każe.

– Doskonale – podjął z zadowoleniem Krawczyk, sam również zajmując swoje miejsce przy stoliku. – Czego pani się napije?

– Dziękuję, niczego – pokręciła głową.

– Ależ proszę nie robić mi afrontu – w jego głosie znów zabrzmiała surowa nutka. – Nie będę przecież jadł i pił sam… Proszę napić się ze mną choćby tej samej herbaty malinowej, którą przed chwilą pani mi poleciła. Zgoda?

– Jak pan sobie życzy – odparła posłusznie Iza.

– Poproszę w takim razie dwie herbatki – zakomenderował Krawczyk, spoglądając do góry na stojącą obok Basię. – I drugie ciasteczko… bo zje pani ze mną porcyjkę, prawda, pani Izo?

Iza wzdrygnęła się na myśl o tym, że miałaby wziąć do ust choćby łyżeczkę tiramisu.

– Nie – zaprotestowała stanowczo. – Bardzo panu dziękuję, ale… nie jadam ciasteczek.

– Ach, dba pani o linię? – uśmiechnął się ze zrozumieniem. – W takim razie może jakiś lekki deser owocowy? Albo lody?

– Nie, naprawdę, dziękuję – znów pokręciła głową. – Wystarczy mi herbata.

– No dobrze, nie będę nalegał, zwłaszcza że już późno – poddał się Krawczyk, dając Basi znak, że zakończył składanie zamówienia. – To wszystko, dziękuję.

Basia skinęła głową, jeszcze raz wymieniła z Izą znaczące spojrzenia i odeszła w stronę baru.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1)

Dalsze części:

Rozdział XX (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)


Dodaj komentarz