Anabella – Rozdział XXIII (cz. 1)

– Przepraszam, że przeszkadzam ci, Lodziu – zagadnęła cicho Iza, pochylając się nad solenizantką siedzącą w centrum urodzinowego stołu. – Chciałam tylko powiedzieć, że wychodzimy z Victorem na dwór… chciałby przespacerować się trochę i zobaczyć Lublin, więc zabieram go na małą przechadzkę.

– Jasne! – uśmiechnęła się w odpowiedzi Lodzia, odwracając się do niej na krześle. – Dzięki, Izunia! To strasznie miło w twojej strony!

– A co? O co chodzi? – zainteresowało się natychmiast siedzące obok towarzystwo.

– Iza idzie z Victorem na spacer – wyjaśniła im Lodzia. – Będą zwiedzać Lublin.

– Będziemy się włóczyć – wyjaśniła po francusku Iza, zwracając się do zdezorientowanego Lucasa i zerkając przy tym porozumiewawczo na Victora. – Ustaliliśmy, że po takim pysznym jedzeniu dla własnego dobra musimy chociaż na godzinę zamienić się we włóczęgów!

Belgowie i Ania wybuchnęli śmiechem, Lucas przybił piątkę z Victorem.

Les vadrouilleurs! – powtórzył wesoło ostatnie słowo Izy, patrząc na niego znacząco. – Bonne chance, cher ami!*

– To może obaj panowie poszliby z Izą powłóczyć się i pozwiedzać Lublin? – mruknął Pablo, kładąc znaczący nacisk na słowo obaj.

Z coraz słabiej skrywaną niechęcią zerknął przy tym na Lucasa, który przez cały wieczór siedział obok Lodzi i nadskakiwał jej we wszystkim ku dyskretnemu rozbawieniu reszty polskiego towarzystwa.

– Przestań, zazdrośniku! – zaśmiał się cicho Kajtek, dolewając piwa najpierw Pablowi, a potem sobie. – Przecież tutaj i tak przez cały czas masz go na oku, a twoja małżonka to święta kobieta… No masz, jeszcze jeden kufelek zero trzydzieści trzy za twój wiek Chrystusowy. Oraz za zdrowie pięknej matki i jej dziecka!

Pablo bez przekonania podniósł kufel, by stuknąć się z kolegą, po czym upił kilka łyków, nadal z chmurną miną przyglądając się Lucasowi, który szeptał właśnie do ucha Lodzi jakieś żarciki. Dziewczyna chyba nie do końca je rozumiała i prosiła o wyraźniejsze powtarzanie co drugiego słowa, co ten czynił posłusznie i z zachwytem na obliczu.

Iza i Victor spojrzeli po sobie, wymienili uśmiechy i skinąwszy dłońmi towarzystwu, poszli w stronę wyjścia. Byli już w drzwiach, kiedy zatrzymał ich wesoły głos Majka.

– Hej, les vadrouilleurs!

Oboje odwrócili się jak na komendę. Szef lokalu podszedł do nich szybkim krokiem.

– Lodzia chce wiedzieć, czy jeszcze tu wrócicie – rzucił, wskazując ruchem głowy na solenizantkę, która z daleka patrzyła na Izę pytającym wzrokiem.

– Wrócimy tu jeszcze? – zapytała Victora po francusku Iza.

– Zobaczymy – odparł swobodnie. – Zależy, jak długo będziemy się włóczyć. Jeśli długo, to ja po dwudziestej drugiej wracam już prosto do hotelu.

– Nie wiemy, szefie – oznajmiła grzecznie Majkowi Iza. – Może wrócimy, ale gdyby spacer się przedłużył, Victor chce od razu iść spać do siebie.

– Dobra, czyli w razie czego mają na was nie czekać? – upewnił się Majk.

– Jeśli nie wrócimy przed dwudziestą drugą, to nie.

– Okej… – odparł powoli, po czym zerknął na nią spod oka i uśmiechnął się leciutko. – Bawcie się dobrze… elfiku.

– Dziękuję – odpowiedziała, odwzajemniając mu uśmiech.


* Les vadrouilleurs! Bonne chance, cher ami! (fr.) – Włóczędzy! Powodzenia, przyjacielu !

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Dalsze części:

Rozdział XXIII (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)


Dodaj komentarz