Anabella – Rozdział XXIV (cz. 8)

Po odjeździe taksówki z Anią, Tosią i Belgami samochód Majka również ruszył z osiedlowego parkingu i pomknął pustymi ulicami miasta, oświetlonymi pomarańczowym światłem sodowych latarni.

– Pojadę z tobą do lokalu, pomogę wam dokończyć zmianę – zaproponowała Iza. – Nie jestem bardzo zmęczona, a przecież w normalnych warunkach dzisiaj byłabym w pracy.

– Daj spokój, Iza, damy sobie radę z dziewczynami – odparł beztrosko Majk, wrzucając kierunkowskaz przed skrętem w prawo na skrzyżowaniu. – Zanim tam dopełznę, będzie prawie północ, a od północy do drugiej to już krótka piłka… Spokojnie. Odwiozę cię do domu i idź spać, a jutro pozdrów ode mnie Szczepka. Ostatnio nie mam kiedy do niego zaglądać i to już zaczyna mnie męczyć…

– Pozdrowię go – obiecała Iza. – Ale posłuchaj… naprawdę mogę pomóc. Wpadłabym tylko na chwilę do domu przebrać się w coś mniej eleganckiego i bez problemu do drugiej mogę pozasuwać na sali. Jutro sobota, nie mam zajęć, a u pana Szczepcia mam być dopiero na dziesiątą, więc…

– Nie, Iza, nigdzie nie jedziesz – przerwał jej nakazującym tonem Majk. – Wracasz do domu spać. Jutro mamy wycieczkę i masz być w pełnej formie.

– I tak będę – westchnęła z rezygnacją. – Ja nie potrzebuję aż tyle snu… To ty raczej powinieneś się wyspać. Jutro przecież masz jeszcze jechać po Tosię, a wcześniej chyba chciałeś przygotować dla niej niespodzianki? Będziesz musiał wstać wcześnie rano, żeby wyrobić się ze wszystkim…

– Dam radę – zapewnił ją spokojnie. – Niespodzianki dla mojej księżniczki mam obmyślone od dawna, kwestia przywiezienia paru rzeczy z domu.

– A co to będzie? – zaciekawiła się Iza.

– Sztuczne ognie i pokaz pękających baloników – oznajmił Majk, zerkając na nią wesoło znad kierownicy. – W jednym z nich będzie ukryta zabawka, pozostaje mi tylko zastanowić się, jaka… No i muszę skołować te lody z truskawkami, najlepiej wezmę je hurtem i wrzucimy je w tym tygodniu do oferty deserowej.

– Okej! – roześmiała się Iza. – Mała Tosia zmodyfikuje nam menu. Ale jakież to jest urocze dziecko! – dodała z entuzjazmem. – Prześliczna dziewczynka, naprawdę wyglądała w tej sukience jak mała królewna… a jak przepada za tobą, w ogóle nie chciała cię puścić! Chyba z godzinę bawiliście się razem w tym drugim pokoju…

– Tak – przyznał cicho Majk.

Iza zerknęła na niego, uderzona posmutniałą nagle nutą jego głosu. Spoważniał teraz i prowadził samochód w milczeniu, zatopiony w myślach, mechanicznymi ruchami wykonując niezbędne manewry na pustych o tej porze ulicach.

„Czy powiedziałam coś niewłaściwego?” – zastanawiała się z niepokojem Iza. – „Mam nadzieję, że nie… pewnie po prostu chce sobie posiedzieć w ciszy, zająć się swoimi myślami, a ja mu tylko gadam i gadam o głupotach…”

Znieruchomiała zatem w fotelu, postanawiając nie odzywać się już ani nie nalegać na dokończenie zmiany w Anabelli, lecz pozwolić odwieźć się do domu tak, jak zadecydował. Tym bardziej, że zbliżała się już dwudziesta trzecia, do pracy i tak musiałaby przebrać się w mniej spektakularny strój, więc z powodu kurczącego się czasu przedsięwzięcie coraz bardziej traciło sens.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7)

Dalsze części:

Rozdział XXIV (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)


Dodaj komentarz