Anabella – Rozdział XXIX (cz. 2)

Wysokie kieliszki z szampanem, równo ustawione na tacach, zostały wniesione na salę przez najbardziej doświadczone kelnerki, co do których Basia nie miała wątpliwości, że nie zadrżą im ręce. Te początkujące, jak Karolina, czy wynajęte tylko na dziś w ramach pracy dorywczej miały zająć się roznoszeniem przekąsek po zakończeniu aperitif, który pity był na stojąco. Nawet posiadająca już wystarczające doświadczenie Iza, którą Basia jak na nieszczęście oddelegowała do obsłużenia gospodarza koktajlu i jego najbliższego otoczenia, czuła, że na widok eleganckiego towarzystwa zebranego na sali ogarnia ją nieprzyjemny stres. Wiedziała, że aby nie popełnić żadnej gafy, musi w stu procentach skoncentrować uwagę na wykonywanym zadaniu, to zaś nie było proste, zważywszy, iż miał to być jej pierwszy bezpośredni kontakt z Krawczykiem od czasu pamiętnej rozmowy i propozycji pracy.

W skupieniu, krok za krokiem, podeszła z tacą do stojącego pod udekorowaną ścianą gospodarza imprezy ubranego dziś z wyszukaną elegancją w ciemny garnitur z gustownym bordowym krawatem, w którym to stroju, jak już wcześniej nie omieszkała zauważyć Klaudia, wyglądał jak ucieleśnienie kobiecych marzeń o ideale mężczyzny. Choć Iza ogólnie nie przepadała za Krawczykiem, a dziś z wiadomych względów obawiała się spotkania z nim jak ognia, nie mogła nie przyznać koleżance racji – pod względem aparycji wyróżniał się on wśród zebranych na sali panów tym, że był wręcz nieprzyzwoicie przystojny. Niejedna z dam ubranych w długie wieczorowe suknie przyglądała mu się ukradkiem z estetyczną przyjemnością, jaką sprawia obserwacja wyjątkowo pięknie ukształtowanego przez naturę mężczyzny, tym bardziej że Krawczyka otaczała dodatkowo aura prestiżu związanego z jego pozycją społeczną i statusem majątkowym.

„Taca prosto, kieliszki mają nie pobrzękiwać” – dyscyplinowała się w myślach Iza, ze skupieniem przemierzając salę trajektorią wyznaczoną jej przez Basię. – „Nie potknąć się, plecy prosto… Uwaga, jakiś facet tu idzie, trzeba go ominąć…”

Dzięki pełnej koncentracji uwagi udało jej się bez przeszkód dotrzeć w miejsce, gdzie stał Krawczyk w towarzystwie pięknej, wysokiej blondynki, z którą przyjechał na koktajl i o której na zapleczu krążyły już plotki, jakoby była jego nową partnerką życiową. Iza oceniła pobieżnie, że suknia, jaką miała na sobie kobieta, mogła kosztować mniej więcej tyle, ile Amelia i Robert dali za działkę Andrzejczakowej, a gdyby doliczyć do tego jej biżuterię, z powodzeniem można by mówić o równowartości całego ich rodzinnego majątku.

„Jest piękna” – pomyślała, rzucając krótkie spojrzenie na twarz eleganckiej damy. – „I sporo młodsza od niego, może mieć co najwyżej trzydzieści lat…”

Oboje z Krawczykiem zajęci byli dystyngowaną rozmową z dwiema innymi parami. Byli to ludzie dużo od nich starsi, jeden z dżentelmenów był całkowicie siwy i wyglądał na około sześćdziesiąt lat, podobnie zresztą jak jego małżonka ubrana w ciemnozieloną atłasową suknię i uczesana w elegancki kok.

– O, mamy szampanik! – ucieszył się Krawczyk, wskazując ruchem ręki, żeby przepuścili niosącą tacę kelnerkę. – Bardzo proszę, panie doktorze, kieliszeczek. Ewelinko… dla ciebie. Za chwilę wzniesiemy mały toast… pani Beato, pani pozwoli… szampan. I dla pani Julii. Dziękuję – dodał powoli, patrząc wymownie na Izę. – A panią kelnerkę poproszę na chwilę ze mną… przepraszam państwa, mała sprawa techniczna.

Ukłonił się uprzejmie swojemu towarzystwu, które wróciło do rozmowy między sobą, i ujmując delikatnie za ramię zesztywniałą ze stresu Izę odprowadził ją na stronę między nakryte, stojące obecnie w cieniu stoliki.

– Pani odstawi na moment tę tacę, pani Izo – powiedział do niej stanowczym półgłosem.

Iza posłusznie odłożyła na stolik tacę z resztą kieliszków. Mimo wysiłku woli dłonie zadrżały jej, a szkło zachwiało się, wydając cichy brzęk.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1)

Dalsze części:

Rozdział XXIX (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz