Anabella – Rozdział XXX (cz. 2)

– A tak, Hanusiu, a tak – uśmiechnął się pan Szczepan. – Miałem najpierw myśl, żebyście włożyli mi go do trumny… żebym miał go przy sobie w tej ostatniej drodze… Ale potem pomyślałem, że to nic niewarte. To przecież nie martwe ciało jest ważne, a dusza nieśmiertelna, a jej po śmierci nie ma już w trumnie, więc po co by mi to było? Wystarczy, że ślubną obrączkę będę miał, bo to symbol… a ten pierścionek niech ludziom jeszcze posłuży.

– Posłuży? – nie zrozumiała Iza. – Co pan chce z nim zrobić?

– Chcę go dać Michasiowi na urodziny – oznajmił pan Szczepan, zamykając pudełeczko i stanowczym gestem odkładając je na stolik.

– Ach! – zdumiała się Iza.

– Tak, Haniu, przemyślałem to – ciągnął staruszek. – On dał mi swoją pamiątkę, ten kieliszek… nie opowiadał mi dokładnie, jaka to była historia, ale mówił, że to dla niego ważna i cenna rzecz. No to ja też chciałbym dać mu coś takiego… I pomyślałem, że ten pierścionek Hanusi będzie w sam raz. Właśnie dla niego, dla mężczyzny. Niech trzyma go sobie w jakiej szufladzie, a jak przyjdzie czas, że będzie oświadczał się swojej ukochanej – tu zerknął badawczo na dziewczynę – to może zechce dać jej właśnie ten pierścionek. Zawsze można dopasować rozmiar, jubiler mówił mi, że to żaden problem. Dla mnie to by było wielkie szczęście, choć już pewnie tego nie dożyję… ale co tam! – machnął ręką. – To nie o mnie się rozchodzi. Chcę mu to dać i już.

Iza spojrzała na niego z zawahaniem, ogarnięta wątpliwościami, czy Majk na pewno zareaguje na ten niezwykły prezent tak, jak wyobrażał sobie pan Szczepan. Czy taka sentymentalna sugestia nie obudzi w nim raczej goryczy i niepotrzebnie nie odnowi ledwie zasklepionej rany w jego sercu?

– To piękny gest z pana strony – przyznała ostrożnie. – I Majk… znaczy Michaś… na pewno będzie wzruszony. Ale ja bym, panie Szczepciu, nie mówiła mu o tym oświadczaniu się i w ogóle o takich rzeczach… bo wie pan, to są jednak delikatne tematy…

– A dlaczego miałbym mu nie mówić? – zdziwił się pan Szczepan. – Ja to tak sobie umyśliłem, wymarzyłem… i jakby mi to obiecał, to byłbym naprawdę szczęśliwy. Przecież to pierścionek zaręczynowy, no to do czego innego miałby mu posłużyć?

– Jeśli pan powie, że zaręczynowy, to wszystko i tak będzie jasne – zauważyła Iza. – Ale cóż… zrobi pan tak, jak pan chce – dodała, widząc jego nagle posmutniałą minę. – To będzie dla niego wyjątkowy prezent i jestem pewna, że bardzo to doceni.

– A ja też do ciebie mam prośbę, dziecinko – podjął pan Szczepan, spoglądając na nią swoimi wyblakłymi, podkrążonymi na sino oczami.

– Jaką prośbę, panie Szczepciu?

– Żebyś pomogła mi to zapakować na prezent – wyjaśnił, wskazując na pudełko z pierścionkiem. – Ręce mi się trzęsą, jakiś elegancki papier trzeba by też kupić, a ja już niezbyt z domu mogę wychodzić, nawet do kościoła dziś rano nie dałem rady…

– Gorzej się pan czuje? – zaniepokoiła się Iza. – Ech, panie Szczepciu, i widzi pan, co ja z panem mam? Mówiłam, że badania trzeba zrobić, a pan taki uparty… No, ale cóż… Prezent dla Michasia zapakować to nie problem, oczywiście, że to zrobię, jutro przed pracą wpadnę tu z jakimś ładnym papierem i zapakujemy. Tylko niech mi pan szczerze powie, jak ze zdrowiem? Sama już zresztą miałam o to zapytać, bo pan znowu tak zmizerniał…

– A, daj spokój, Haniu! – przerwał jej staruszek, machając niecierpliwie ręką. – Stary człowiek, jedną nogą w grobie, to co się dziwić, że wygląda, jak wygląda? Tyle zdrowia mam, na ile ma mi starczyć, a to już Pan Bóg wie najlepiej. Przecież mówię, że nie o mnie się rozchodzi, ale o was, młodych… Ja już teraz tylko o was myślę, jak o własnych dzieciach…

– Spokojnie, niech pan się tylko nie denerwuje, panie Szczepciu – powiedziała uspokajającym tonem Iza, widząc, że wilgotnieją mu oczy. – Już wszystko ustalone, będzie tak, jak pan sobie wymyślił. A teraz usiądziemy sobie razem, włączymy telewizor i pooglądamy jakiś fajny program, dobrze? Może jakiś ładny film będzie leciał? Zaraz sprawdzę w programie, na pewno coś znajdziemy…

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1)

Dalsze części:

Rozdział XXX (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz