Anabella – Rozdział XXXI (cz. 9)

Jego twarz rozmazywała się teraz przed jej oczami, jego głos dobiegał do jej uszu przytłumiony i jakby pulsujący… Znajdowała się w stanie upojenia, jak po alkoholu. Dotyk jego dłoni, blask jego oczu, dźwięk jego głosu… wszystko to zlewało się w jedno synestetyczne uczucie nieziemskiego szczęścia i rozkoszy.

– Teraz już za cholerę nie odpuszczę – dobiegał do niej jak zza mgły głos Michała. – Niech to diabli, dlaczego dzisiaj mam tak mało czasu?… Tak pięknie dzisiaj wyglądasz, Iza…

Jego głos przybrał ten sam buzujący ogniem ton, który słyszała już kiedyś… Gdzie i kiedy to było? Ach! To było w małowolskim motelu, w noc kończącą wakacje tydzień po jej osiemnastych urodzinach… W tę noc, kiedy oddała mu na zawsze całą siebie…

– Woda niegazowana – rozległ się nad nimi głos kelnera. – Dla pani, jak rozumiem?

– Tak – skinął chłodno głową Michał, puszczając dłonie Izy i wyprostowując się na krześle. – Dziękujemy. I od razu poproszę o rachunek, okej? Ureguluję z góry, bo potem będę musiał szybko wyjść.

– Oczywiście – odpowiedział grzecznie kelner, stawiając butelkę z wodą i szklankę przed dziewczyną, która siedziała nieruchomo, powoli dochodząc do siebie po swej zawrotnej podróży do gwiazd. – Zaraz panu przyniosę.

– Dzięki – mruknął Michał.

Kelner odszedł, obraz przed oczami Izy ustabilizował się, słodki szum w uszach ucichł, wróciła jej pełna ostrość zmysłów. Tylko serce ciągle biło rytmem szczęścia…

– No dobrze, Iza – podjął spokojniejszym tonem Michał, uśmiechając się do niej ponad stolikiem. – Jesteśmy umówieni. Dam ci znać, jak tylko wrócę do Lublina, zresztą codziennie będziemy smsować, żeby tym razem nie zawalić kontaktu, okej?

Pokiwała głową skwapliwie.

– Świetnie – podsumował z satysfakcją. – A teraz musimy sobie chwilę pogadać, bo mało czasu zostało, a ja mam do ciebie takie jedno delikatne pytanie… – zawahał się lekko, sprawdzając dyskretnie godzinę na telefonie. – Ale spoko, jeszcze zdążę, najpierw powiedz mi, co u ciebie. Jak leci ogólnie?

– W porządku, Misiu – odparła z uśmiechem. – Na uczelni daję radę, kończę pierwszy rok i jak na razie, odpukać, nieźle mi idzie. W pracy też wszystko dobrze… ogólnie nie narzekam.

– Nadal pracujesz u tego idioty Błaszczaka? – skrzywił się niechętnie.

Iza poczuła w sercu nieprzyjemne ukłucie. W jednej sekundzie zrobiło jej się przykro, jakby z obłoków spadła na twardą ziemię. Czy to przez sposób, w jaki Michał wyraził się o Majku, człowieku, od którego ona sama otrzymywała zawsze tylko wsparcie i dobro? A może to ten jego pogardliwy ton, użyty wobec kogoś, do kogo miała wielki szacunek i sympatię, sam w sobie sprawił jej przykrość i wykrzesał w jej sercu iskierkę buntu?

– Nadal pracuję w Anabelli – odparła, świadomie unikając twierdzącej odpowiedzi na sformułowane przez niego pytanie. – I super mi się tam pracuje, mamy sympatyczny, zgrany zespół, a mój szef to… wspaniały człowiek.

– No dobra, nieważne – machnął lekceważąco ręką Michał. – Każdy może mieć swoje zdanie. W każdym razie fajnie, że jesteś zadowolona z roboty. Odwiedziłbym cię nawet kiedyś w tej knajpie, tyle że ja do Błaszczaka nie chodzę… no trudno. Może zresztą kiedyś się przełamię. A powiedz mi jeszcze jedno… ten facet, z którym byłaś na imprezie u Marcina… – zerknął na nią badawczo. – Dalej z nim kręcisz?

– Z Danielem? – Iza spojrzała na niego z niepokojem. – Ależ… ja z nim nigdy nie kręciłam, Misiu. To tylko mój kolega z polonistyki. Byłam z nim na tej imprezie, ale to było tylko tak… na przyjacielskich warunkach.

– Aha – zdziwił się Michał. – A ja przez cały czas myślałem, że to twój nowy facet!

– Nie. Ja nie mam faceta – zapewniła go cicho Iza, spuszczając oczy. – Nie mam, nie miałam i… nie chcę już mieć.

Głębokie znaczenie, jakie włożyła w te słowa, nie umknęło Michałowi.

– Serio? – zniżył głos, przyglądając jej się z niedowierzaniem. – Od tamtego czasu jeszcze z nikim innym nie byłaś?

– Nie, Misiu – szepnęła, ogarnięta nagłym szczęściem, że o to zapytał i że mogła mu odpowiedzieć właśnie tak. – Nie byłam i nie chcę być z nikim innym.

(c.d.n.)

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8)

Dalsze części:

Rozdział XXXI (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz