Anabella – Rozdział XXXIV (cz. 12)

– Izunia!!! – rozległ się nagle radosny okrzyk za jej plecami. – Jesteś!

Iza odwróciła się na znajomy głos Amelii, która biegła do niej roześmiana od budynku dworca. Za nią podążał równie rozpromieniony Robert, z daleka machając do niej ręką. Jeszcze chwila i dziewczyna wylądowała w ramionach siostry, która ściskała ją w uniesieniu i całowała po policzkach.

– Moja mała, dzielna siostrzyczka! – powtarzała zachwycona. – Jak ty ślicznie wyglądasz! Trochę jesteś blada, ale co się dziwić, tyle miałaś nauki! Teraz sobie odpoczniesz, nakarmimy cię smakołykami, pobędziesz na powietrzu, opalisz się… Moja ty kochana! Jak ja się za tobą stęskniłam!

Po chwili podszedł do nich Robert, który również objął Izę i na powitanie ucałował ją serdecznie w oba policzki.

– Czekaliśmy na ciebie pod dworcem – ciągnęła żywo Amelia. – Aż się wystraszyłam, czy przypadkiem się nie pomyliliśmy i czy na pewno przyjechałaś tym pociągiem, bo tak długo nie wychodziłaś z peronu…

– Już do was szłam, Melciu – zapewniła ją Iza, odwracając się w stronę, gdzie stała „cyganka”. – Tylko musiałam porozmawiać z tą pa…

Urwała zaskoczona, bowiem na peronie nie było żywej duszy. Choć przy poprzednich spotkaniach kobieta również nagle znikała jej sprzed oczu, zawsze można było znaleźć na to jakieś wyjaśnienie. Tym razem jej dematerializacja była racjonalnie niewytłumaczalna. Tor kolejowy przebiegał przez widoczne aż po horyzont pola, na których nie było gdzie się ukryć przed wzrokiem osób stojących na peronie. Skoro nie poszła w stronę dworca, skąd nadciągnęli Amelia i Robert, to gdzie się podziała? Wytłumaczenie było tylko jedno… Iza znów pobladła i zrobiło jej się zimno.

– Porozmawiać? – zdziwiła się Amelia, rozglądając się dookoła. – Z kim, Izunia? Przecież tu nikogo nie ma. Właśnie się dziwiłam, że tak stoisz sama i patrzysz nie wiadomo gdzie…

„Mela nie widziała pani Ziuty!” – zrozumiała natychmiast Iza, czując jak pomimo upału po karku raz za razem przebiegają jej lodowate dreszcze. – „A ona przecież tu była, rozmawiałam z nią… nawet mnie dotknęła! Czułam to!… A jeśli nie? Może ja już zwariowałam i mam jakieś zwidy? Tylko tego brakowało…”

– No, nieważne! – machnęła ręką, starając się uśmiechnąć i przybrać beztroski ton. – Tak mi miło, że wyjechaliście po mnie, Melciu! Mam nadzieję, że nie czekaliście na mnie za długo? Pociąg przyjechał w miarę punktualnie… A teraz mówcie mi szybko, co u was. Tyle się nie widzieliśmy, musimy się wreszcie nagadać!

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Dalsze części:

Rozdział XXXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz