Anabella – Rozdział XXXV (cz. 3)

– Victor, wiem, że na to liczyłeś, ale ja przecież niczego ci nie obiecywałam – tłumaczyła cierpliwie Iza, półleżąc z telefonem przy uchu na swoim łóżku w Korytkowie. – Od początku powtarzałam ci, że dla mnie taki wyjazd jest nierealny, a teraz to już w ogóle nie ma o czym mówić. Za tydzień kończę urlop i muszę wracać do pracy.

– Jestem rozczarowany, Isabelle – oznajmił zgaszonym tonem Victor. – Złamałaś mi serce. Ale co mogę zrobić… Mogę tylko mieć nadzieję, że co nie wyjdzie nam teraz, uda się innym razem. I to niedługo. Obiecujesz?

– Porozmawiamy o tym jeszcze – odparła wymijająco Iza. – Mówiłam ci już, że bardzo bym chciała przyjechać do Belgii, kiedyś chciałabym też zwiedzić Francję, to dla mnie ważne i oczywiste. Ale chcę to zrobić po swojemu. Twoje zaproszenie jest bardzo miłe i będę o nim pamiętać, ale nigdy nie zgodzę się na to, żeby jechać całkowicie na twój koszt. Zwłaszcza ten samolot… Nie, Victor, tak na pewno nie będzie. Nazbieram pieniędzy i jeśli podtrzymasz zaproszenie, chętnie przyjadę odwiedzić was w Bressoux, ale… jeszcze nie w tym roku.

– Okej – westchnął Victor. – Widzę, że w takim razie to ja będę musiał przyjechać do Lublina, żeby zobaczyć moją okrutną Isabelle. Isabelle la cruelle*…

Iza roześmiała się. Do jej pokoju cichutko zajrzała Amelia, lecz widząc, że siostra rozmawia przez telefon, dała jej znak, żeby nie przeszkadzała sobie, i wycofała się, bezszelestnie zamykając drzwi.

– Skoro nie chcesz do mnie przyjechać, to przynajmniej opowiedz mi dokładnie o tym, co robisz na urlopie – ciągnął Victor. – I nie przyjmuję odpowiedzi typu nic takiego albo nudzę się. Codziennie przecież coś się dzieje, choćby jakiś drobiazg, a ja chcę dokładnie wiedzieć, czym żyje Isabelle.

– Tym razem naprawdę nie mam za wiele do opowiedzenia – odparła przekornie Iza. – No, ale dobrze… Opowiem ci w takim razie o moich włóczęgach po okolicy.

Skupiona jak zawsze, uważnie dobierając francuskie słowa, opisała mu swoje codzienne spacery, wizyty na cmentarzu i nowinki z rozpoczętej właśnie rozbudowy sklepu, którą wykonywało trzech robotników pod nadzorem i przy czynnym udziale Roberta. O Korytkowie, domu i sklepie opowiadała Victorowi już dawno, ów bowiem dzwonił lub smsował dość często, zawsze ciekawy każdego szczegółu z jej życia. Rozmowy z nim Iza traktowała jako cenną okazję do poćwiczenia kompetencji językowej, dlatego chętnie je podejmowała, tym bardziej, że sprawiały jej one swoistą przyjemność.

Victor, który od dwóch miesięcy usiłował namówić ją na rewizytę w Bressoux, planował wziąć na ten czas dwutygodniowy urlop w pracy, jednak w obliczu jej odmowy postanowił zmodyfikować plany i wykorzystać tylko tydzień, a resztę wolnego zachować sobie na później. Iza przy okazji wypytała go dyskretnie o państwa Magnon, u których jednak nie działo się nic nowego, może oprócz tego, że ich trzyipółletnia Antoinette od września miała pójść do przedszkola, co nieco stresowało jej mamę. Nie wiedzieć czemu, przed oczami Izy przemknął obraz z domu Lodzi – Majk trzymający na kolanach przysypiającą ze zmęczenia Tosię i z troską zakładający jej sweterek… Obraz szybko przemknął i zniknął, jednak w jej sercu jeszcze na kilkanaście sekund pozostało po nim przyjemne ciepło.

– Anne martwi się trochę, bo Antoinette dużo chorowała, jak miała niecałe dwa lata – tłumaczył jej Victor. – Nawet przez miesiąc byli z nią w szpitalu. Teraz odporność jej wzrosła, ale wiadomo, że w przedszkolu jest dużo dzieci, więc łatwo złapać jakieś paskudztwo…

(c.d.n.)


* Isabelle la cruelle (fr.) – Isabelle okrutnica.

Źródło: pixabay.com

Poprzednie części:

Tom I

Rozdział I (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział II (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział III (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział IV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział V (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15)

Rozdział VI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział VII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział VIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział IX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9)

Rozdział X (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Tom II

Rozdział XV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Tom III

Rozdział XXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XXXIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10)

Rozdział XXXIV (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXV (1) (2)

Dalsze części:

Rozdział XXXV (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14)

Rozdział XXXVI (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12)

Rozdział XXXVII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13) (14) (15) (16)

Rozdział XXXVIII (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)

Rozdział XXXIX (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

Rozdział XL (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11) (12) (13)


Dodaj komentarz