Browse Category

Powieść

Anabella – Rozdział XXIV (cz. 3)

– O, jesteście razem! – ucieszył się Pablo, który otworzył im drzwi. – Lea właśnie martwiła się o Izę, bo dzisiaj sobota i autobusy słabo kursują, ale widzę, stary, że masz łeb na karku i wpadłeś na to, żeby przywieźć naszą tłumaczkę! Dajcie mi tutaj te kwiatki… dzięki! Keep Reading

Anabella – Rozdział XXIV (cz. 2)

Ciemnozielony opel czekał już na włączonym silniku na wprost bramy, z prawymi kołami na krawężniku, gotowy do jazdy. Iza skinęła ręką Kacprowi, który z zaciekawieniem przyglądał się, jak pośpiesznie wsiada do auta, które natychmiast ruszyło i odjechało w dół ulicy. Keep Reading