Gluś (cz. 12)

W trakcie krótkiej przerwy po fizyce, na której czwarta C pisała klasówkę, wydarzyło się coś, czego jeszcze nigdy dotąd nie widziano – Basia pokłóciła się z Anetą, ukochaną koleżanką z ławki, z którą zawsze trzymały idealną sztamę. I to pokłóciły się nie na żarty, karczemną awanturę było słychać na całym korytarzu, obie aż kipiały ze złości, zwłaszcza Basia była tak wściekła, że aż bliska łez.

Keep Reading

Gluś (cz. 11)

Maciek przypomniał sobie o nieszczęsnej drożdżówce dopiero wieczorem.

„Cholera” – pomyślał. – „Ale dureń ze mnie, skasowałem dziewczynie drugie śniadanie i na śmierć zapomniałem, że miałem jej to odkupić…”

Keep Reading

O przynudzaniu w powieści

Lubimy ciekawe książki, prawda? A jest niestety dużo tekstów, które nudzą. Nie mówię tu nawet o „nudnych” szkolnych lekturach, gdyż to, co nudne dla młodzieży, może zachwycać dorosłych koneserów. Mówię ogólnie. Każdy z nas ma listę książek, przez które nigdy nie przebrnął lub przebrnął z wielkim trudem, bo po prostu nudził się przy lekturze. Jak oszczędzić tego własnemu Czytelnikowi?

Keep Reading

Gluś (cz. 10)

Piotr wracał ze szkoły w nienajgorszym humorze, piątka z matematyki z maksymalną ilością punktów przyniosła mu sporą satysfakcję, zwłaszcza na tle wyników reszty klasy. Dwa wieczory przed klasówką przesiedziane w domu nad tymi równaniami nie poszły więc na marne, chyba nawet trochę zaimponował kolegom, widział przecież dobrze, jak dziewczyny fotografowały sobie jego pracę jako wzór… Mógł im w sumie dać tę kartkę, nie była mu potrzebna, nie musieli mu jej zwracać, znaczy ta Basia nie musiała…

Keep Reading