Anabella – Rozdział XL (cz. 12)

Przemierzając parkiet w jego objęciach, Iza z początku skupiała się wyłącznie na własnym tańcu, jednak po pewnym czasie, mniej więcej w połowie walca, zupełnie przestała się stresować i zaczęła zwracać uwagę na dwie pozostałe pary. Zarówno Lodzia, jak i Pablo regularnie zerkali w jej stronę i przesyłali jej pełne uznania uśmiechy, rozbawieni przy tym zachwyconą miną Victora. Keep Reading

Anabella – Rozdział XL (cz. 11)

W międzyczasie Majk, który przy tego typu okazjach jako szef lokalu zapowiadał wydarzenia i wydawał instrukcje dla publiczności, stanął na parkiecie z mikrofonem, witany oklaskami przez znajomą studenterię, która zaśmiewała się dziś w kułak z jego nietypowo eleganckiego stroju. Keep Reading

Anabella – Rozdział XL (cz. 10)

Przy stolikach wszczęło się pełne ożywienia zamieszanie, przyjaciele zrywali się chętnie, podekscytowani perspektywą rozruszania się na parkiecie po długim siedzeniu przy stole. Ania jeszcze raz uścisnęła mocniej rękę Izy, obie wymieniły porozumiewawczy uśmiech i podniosły się z krzeseł. Keep Reading

Anabella – Rozdział XL (cz. 9)

– Mów mi po imieniu – poprosiła Ania, nadal ściskając jej dłonie. – Chyba nie wstydzisz się mnie, co, kochanie? Bardzo bym chciała, żebyśmy się zaprzyjaźniły, również ze względu na Victora i na ten twój doskonały francuski. U nas w Bressoux praktycznie nie ma Polaków, a nawet jak jacyś są, to nie w moim bliskim gronie, więc jako Polka jestem tam trochę osamotniona. Keep Reading

Anabella – Rozdział XL (cz. 8)

– Victor, uciekaj mi stąd! – zwróciła się po francusku do Victora Ania, żartobliwym gestem przeganiając go z krzesła. – Ale już! Słyszałeś? Idź sobie na jakąś samotną włóczęgę albo pogadaj z kimś innym, w każdym razie nie plącz mi się tutaj, bo z twoją Isabelle rozmawiam teraz ja! Keep Reading