Gluś (cz. 53)

Wracała do domu blada, niespokojna, z boleśnie ściśniętym sercem. Wszystko w porządku, powtarzała w myślach treść jego smsa, wszystko w porządku… I wiedziała, że nic nie jest w porządku. Keep Reading

Gluś (cz. 52)

Piotr wrócił do domu jak automat, nie postrzegając, w jaki sposób wracał, ani ile czasu mu to zabrało. Natychmiast zamknął się w pokoju, gdzie usiadł na brzegu łóżka, oparł łokcie na kolanach i zwiesiwszy głowę, wczepił kurczowo palce we włosy. Keep Reading

Gluś (cz. 51)

Kiedy Piotr nie pojawił się pod salą od biologii, mimo że przerwa dobiegała końca, Basia lekko się zaniepokoiła. Chłopaki dawno już wrócili z sali gimnastycznej, nie było tylko jego jednego. Keep Reading