Lodzia Makówkówna – Rozdział VIII (cz. 9)

Nagle siedząca obok Pabla Lodzia poczuła, że jej podpięty wsuwkami niski kok niebezpiecznie się obluzowuje. Sięgnęła rękami, żeby go poprawić, lecz nim zdążyła cokolwiek zrobić, kaskada jej jasnych, lśniących włosów rozwinęła się i opadła w dół aż do podłogi, okrywając jej ramiona i plecy jak złocisty płaszcz. Keep Reading