„Gluś” – podsumowanie

Wczorajszy dzień był dla mnie, że tak powiem, historyczną chwilą. Zakończyłam publikowanie na blogu mojego pierwszego tekstu, czyli powieści pt. Gluś. Dziś kilka słów podsumowania tego przedsięwzięcia – albowiem skoro pokusiłam się o jego wprowadzenie, wypada sformułować również konkluzję. Keep Reading

Gluś (cz. 66)

Kosmos huczał, przewalając im się nad głowami. Wypiętrzały się góry, bryzgały fale, gwiazdy na firmamencie nieba na przemian zapalały się i gasły. Mijały wieki, tysiąclecia, miliardy lat świetlnych… Nie, to minęło tylko kilka sekund. Keep Reading