Gluś (cz. 8)

Choć głowy uczniów klasy czwartej C wypełniały głównie sprawy niezwiązane ze szkołą jako miejscem pobierania edukacji, od czasu do czasu szara rzeczywistość brała górę i widmo zbliżającej się matury przysłaniało na jakiś czas inne, atrakcyjniejsze problemy, nawet te towarzysko-sercowe. Tak było tego dnia na lekcji matematyki, na której nauczycielka z nieukrywanym niezadowoleniem oddawała klasówki. Ponad połowa klasy dostała oceny, które bardzo, ale to bardzo źle rokowały, jeśli chodzi o maturalną przyszłość uczniów, a zważywszy, że wszyscy musieli obowiązkowo zdawać ten przedmiot, nikt nie próbował udawać, że problem go nie dotyczy. Ze spuszczonymi głowami i nietęgimi minami słuchali więc dyscyplinującego kazania matematyczki, wpatrując się niewesołym wzrokiem w swoje kartki. Nawet ci, którzy dostali oceny pozytywne, ulegli terrorowi chwili, dlatego siedzące w pierwszej ławce prymuski, Iza i Justyna, niemal wstydziły się swoich piątek, które na tle reszty wyników wyglądały dziś jak wyraz skrajnego braku koleżeństwa i solidarności.

Keep Reading

Gluś (cz. 7)

Tego samego dnia, pod koniec tej samej przerwy, lecz w innej części korytarza i na niższym piętrze miało miejsce drobne, pozornie nieistotne wydarzenie, o którym jednak należy tu wspomnieć. Michał, Maciek i Bartek dyskutowali właśnie żarliwie na temat zawiłości przepisów ruchu drogowego (Bartek, podobnie jak Maciek, przygotowywał się do egzaminu na prawo jazdy), kiedy Maciek przypomniał sobie, że w kieszeni kurtki zostawionej w szatni ma najnowsze testy na część teoretyczną wraz z odpowiedziami. Nie były one jeszcze dostępne na Internecie, jego instruktor dostał je jakimiś nieoficjalnymi kanałami jeszcze przed opublikowaniem i przekazał swym kursantom w formie kserokopii. Dokumenty te stanowiły naturalnie nie lada gratkę dla tych kandydatów na kierowców, którzy wkrótce mieli podchodzić do egzaminu, dlatego Bartek bardzo się nimi zainteresował.

Keep Reading