Lodzia Makówkówna – Rozdział XI (cz. 4)

Majk pokręcił głową i spojrzał z uśmiechem na Pabla, który nie spuszczał zafascynowanego wzroku z dziewczyny. Na jej policzki wystąpił lekki rumieniec, widziała bowiem, że Majk nie traktuje serio jej propozycji, podczas gdy w niej aż wyrywało się serce do tego, by wesprzeć w nagłej potrzebie przeciążoną brygadę sympatycznego restauratora. Keep Reading

Lodzia Makówkówna – Rozdział XI (cz. 1)

Dźwiękowi dzwonka kończącego ostatnią lekcję zawtórowało szybsze bicie jej serca. Zaraz go zobaczy! Nieważne, kim był i jakie miał wobec niej zamiary, nieważne, że to było kolejne szaleństwo, nieważne, że kiedyś będzie przez to cierpieć… zobaczy go za chwilę, tak dawno go nie widziała! Keep Reading